via Wykop Mobilny (Android)
  • 16
Jak ja nie mogę z tych nowych, feministycznych woke Avengersów...

Nie dlatego, że to kobiety. Tylko dlatego, że woke twórcy-aktywiści myślą, że wystarczy wstawić kobietę albo czarnego i już nie trzeba więcej się starać z filmem czy serialem.

Taki np. Iron Man - swego czasu aktora dobrano perfekcyjnie, postać napisano perfekcyjnie. Nawet jego zbroja była zaprojektowana wizualnie tak, że budziła respekt.

A
Mr--A-Veed - Jak ja nie mogę z tych nowych, feministycznych woke Avengersów...

Nie d...

źródło: comment_1668583173XiN4bygO0it5jHKh81XLr3.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Soothsayer: @Netrunner_:

Ostatnia wizerunkowa wpadka Pierścieni Władzy od Amazonu (po której są plotki, że będą nawet serial kasować lub robić reboot) czy Wiedźmina (gdzie nawet główny aktor nie wytrzymał i odszedł) pokazują coś innego.

Powszechna jest krytyka takich tworów jak She-Hulk (który był po prostu słaby i cringe'owy).

Marvel jedzie jeszcze na popularności, którą zbudowały im pierwsze, dobrze zrealizowane fazy MCU + nieliczne dobre produkcje późniejsze, jak np.
  • Odpowiedz