Chciałbym z różową jechać w góry pośmigać na rowerze. Mamy swoje rowerki, ja mam hardtaila mtb, ale typowo w góry się on nie nadaje, a różowa typowego mieszczucha, więc tym bardziej trzeba myśleć o czymś innym.
Pomyślałem, żeby pojechać w góry na weekend i tam na miejscu wypożyczyć rowery, jakieś ciekawe fulle, żeby spróbować czegoś innego.
Pytanie do Was - gdzie najlepiej się udać,





























@salmonistasty: no tak średnio bym powiedział