W obecnej chwili nie interesuje to (rozejm) przeciwnika i jego mocodawców. Dopóki nie wycisną na maksa możliwości Palantira i innych pomysłów Karpa, nikt nie wciśnie w tej wojnie przycisku "stop".
Dlatego kolejnym etapem realnych negocjacji będą już granice z 1991 roku.
Rzeczy, które teraz wydają się dzikie i niewyobrażalne, staną się normalnym tematem do dyskusji bliżej końca 2026





























Nie no, chyba nikt nie uwierzy, że to jest na serio? :D Przecież to jest oczywiste, że to tylko temat do przehandlowania z Rosją. Tak, żeby USA mogły z czegoś zrezygnować w negocjacjach z kacapstanem :)
źródło: 1000031369
Pobierz