Odwiedzam rodzinne wiejskie strony z okolic Gdańska. Mimo że nie ma tam nic, pola lasy zero cywilizacji , chyba wszystko w okolicy zostało wykupione co tylko mogli. Każdy paździerz nieużytek a nawet miejsca zalewowe ( ͡° ͜ʖ ͡°). Jeśli tak mają wyglądać "inwestycje" to nawet jak bym miał miliony bym w to bagno nie wchodził. Wolałbym kupić dobry jacht. Nowy amber gold uderzy znienacka.
A






















Gdzie można znaleźć najwięcej informacji o różnych odmianach ogórków?