Chcę się niedługo pobawić trochę elektroniką (robotyką dokładniej). I tu pytanie do wykopowych znawców. Praktycznie nie mam o tym pojęcia, praktycznie 0 sprzętu.

Chcę się porządnie zaopatrzyć w części, w porządny sprzęt (lutownica, multimetr, jakis zasilacz(?), Arduino czy inne RasberyPI), książki(?). Co mniej więcej muszę kupić na początek i ile muszę wydać?

#elektronika #robotyka - nie mordujcie za tagi jak zle ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mirvan: Na sam poczatek nie musisz miec nawet multimetru i lutownicy. Kup sobie jakiegos klona arduino, plytke stykowa i kilka najtanszych serw i jakis czujnik albo dwa no i kabelki. Spokojnie zamkniesz sie w 100-150 pln.

Mozesz do tego dorzucic jakas mala pilke do wycinania w sklejce/plastiku i jakies male imadelko + wiertarke.

Jak sie nauczysz kontrolowac serwa, wspolpracowac z czujnikami itp. i stwierdzisz ze ci sie nie znudzilo to
  • Odpowiedz
@Mirvan: I to jest moim zdaniem blad :D
Tanio nie musi znaczyc zle. Kupisz kupe sprzetu i sie w tym wszystkim pogubisz. Widzialem juz takich gosci ;)

Naucz sie na kilku elemetach podstaw i potem rozbuduj. Jak cos budujesz i testujesz to latwiej to zrobic po kawalku bo latwiej dojsc co nie dziala. Opanuj najpierw porzadnie podstawy a potem sie baw.

PS: Drukarka 3D jest fajna opcja... ale nie jest
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach