Jeśli kogoś zastanawia skąd mam tyle hajsu z #renta to odpowiedź jest prosta, ja już mam 40 lat a nie 20 lat, więc lata lecą i do McDonald nie chodzę jak @dziobnij2

Co roku minimalna renta daje ponad 20k złotych, a jak jesteś pasożytem i wegetujesz to spokojnie się coś uzbiera po paru latach na tym #neet ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam rentę socjalną 1700 zł przyznaną na stałe. Po śmierci rodziców nie będę miał za co żyć, ale mogę się starać o rentę rodzinną - 85% emerytury mamy. Problem polega na tym, że jak złożę wniosek o rentę rodzinną, to obecne orzeczenie wydane na stałe wygaśnie i będę miał ponowną komisję. Jak lekarz zus orzeknie, że nie jestem całkowicie niezdolny do pracy, to nie dość, że nie dostanę renty rodzinnej, to zabiorą
dziobnij2 - Mam rentę socjalną 1700 zł przyznaną na stałe. Po śmierci rodziców nie bę...

źródło: image

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Renta kończy się do 3 dnia następnego miesiąca.
Później płacę kartą kredytową, bo nie mam pieniędzy.
W następnym miesiącu muszę spłacić kartę kredytową za pomocą renty.
Znowu brakuje mi pieniędzy, więc płacę kartą kredytową.
Koło biedy i s----------a się zamyka.
#przegryw #renta #neet
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Anonim5: złożenie wniosku o rentę rodzinną jest cholernie ryzykowne. Jak złożysz wniosek, to stare orzeczenie o niezdolności do pracy wygasa i masz nowe badanie przez lekarza. Jak lekarz orzeknie, że nie jesteś całkowicie niezdolny do pracy, to nie dostaniesz renty rodzinnej i jednocześnie zabierają ci rentę socjalną.
  • Odpowiedz
@Anonim5: współczuję, to wygląda jak wegetacja. Znam jedną osobę z taką chorobą jak Twoja i całkiem nieźle daje sobie radę, tzn. pracuje w jakimś zakładzie z pszczółkami, robią miód i dbają o pasiekę, mieszka z rodzicami. Nie wiem po co Ci to piszę, ale szczerze współczuję.
  • Odpowiedz
Pierwsze świadczenie dostanę pod koniec stycznia. To za stopień niepełnosprawności. Z kolei jutro będę donosił dokumentację psychiatryczną do lokalnego oddziału ZUS, potem tylko będę czekał na decyzję. Czeka mnie jeszcze komisja o zasiłek wspierający, może dziś się uda zawnioskować o nią. Orzeczenie mam nadal nieprawomocne, to może być przeszkodą. Z mamą na tą komisję od wspierającego pojadę, też poproszę żeby ona mnie zapisała. Trzeba robić kwit.
#przegryw #zus
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie mogłem się nawet zmotywować do wzięcia dokumentacji od psychiatry, którą na komisji lekarka kazała mi donieść na dziś. Uzyskam ją pojutrze i wtedy też zaniosę. Jest nabazgrane jak nie wiem, no i mało jest tam popisane. Także tylko na moją korzyść. Oby tylko nie zakończyli postępowania orzeczniczego, wydając brak decyzji.
#przegryw #renta #zus #socjalizm
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UczesanyPedryl: Ja w jednym roku w korpo spowodowałem przypadkowo dwa major incydenty oraz zawaliłem audyt bezpieczeństwa projektu xD Gdyby nie totalny brak ludzi w zespole to bym na pewno poleciał na dyscyplinarce albo polubownym rozwiązaniu umowy, ale tak to przemęczyłem tam na PIPie trochę, tylko przez niską cenę roczną nie było podwyżek. W innym roku, innej firmie, też grubego majora odwaliłem na prodzie. Teoretycznie nie jestem głupi, przynajmniej pod każdym
  • Odpowiedz