
sowiryj
via AndroidOd miesiąca użytkuję łazienkę po kapitalnym remoncie. Ściany do gołych pustaków były zdzierane, na to poszły regipsy (zielone), na sufit farba do łazienek (ze środkiem grzybobójczym), fugi i silikony również grzyboodporne. Zauważyłem jednak ciemny nalot - nie na samych fugach, ale na krawędziach płytek. Niepokoi mnie on i zastanawia. Czy to byłby grzyb? Czy może jakiś pył z komina osadzający się na mokrych krawędziach? Łazienka 4m2, z oknem prawie cały czas uchylonym,




























