Lata temu niektóre sklepy prowadziły różne akcje promujące #recykling #ekologia #zerowaste - np. bookcrossing w Medicine, bony na zakupy za oddanie starych ubrań m.in. w H&M, Intimissimi. Orientujecie się, czy takie rzeczy jeszcze gdziekolwiek funkcjonują? W pandemii odzwyczaiłam się od zakupów stacjonarnych i chodzę tylko jak muszę, więc nie jestem na bieżąco. #kiciochpyta #pytanie #modadamska #modameska
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od lat powtarzam wszystkim wokoło to co ten gościu. Dlaczego płacę kilkadziesiąt złotych miesięcznie od osoby za śmieci, których nie wyprodukowałem.
Bardzo mi daleko do osoby dbającej o środowisko bo po prostu nie muszę tego robić. Płacę 100zł miesięcznie i wszystkie śmieci znikają raz/kilka razy spod posesji. Skoro już zapłaciłem, to po co mam się zastanawiać w sklepie czy kupić jabłka luzem, czy w siatce. Czy kupić 8 zgrzewek mineralnej, czy może dzbanek
stujbeznug - Od lat powtarzam wszystkim wokoło to co ten gościu. Dlaczego płacę kilka...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@wykopyrek ciężko się Tobie odpisuje. Cały czas odwracasz kota ogonem i snujesz domysły. Kiedy napisałem że popieram wymianę żarówek i mocowanie kapsli? Jeśli państwo zakaże opakowań ropopochodnych zostanie nazwane przez cały świat państwem totalitarnym. Jak takiej idei przyklaskuję.
Ciężarówka która przywiezie do wioski spożywkę w opakowaniach papierowych i szklanych przywiezie jej ile mniej? 3%? 5%? A w opakowaniach plastikowych oprócz towaru przywiezie kontener plastiku który trzeba będzie wywieźć i spalić. Tego
  • Odpowiedz
iężko się Tobie odpisuje. Cały czas odwracasz kota ogonem i snujesz domysły. Kiedy napisałem że popieram wymianę żarówek i mocowanie kapsli?


Napisałeś, że popierasz dyktat państwa. A państwo właśnie w ten sposób widzi ekologię.
Czyli marnowanie sił i środków, przy zerowym wpływie na ekologię.

Jeśli państwo zakaże opakowań ropopochodnych zostanie nazwane przez cały świat państwem totalitarnym. Jak takiej idei przyklaskuję.
  • Odpowiedz
@Vadzior: chodzi tu i teraz o samego maka, dlaczego MY mamy ratowac reszte swiata skoro kraje kopciuchy np. filipiny, wiekszosc afryki, zatoka perska- wydobywajace rope na potege, moga sobie pic w plastiku i jest wszystko zajefajnie a Ja musze placic za kubek ktory nie tak dawno byl darmowy i plasitkowy.
Albo wszyscy z tym cos robią i w kazdym kraju (gdzie sie da) wprowadzamy papier zamiast plastiku albo olewamy to
  • Odpowiedz
@Jezus_Choroszcz: bo ciężko wszystkim się dostosować, jakiś kraj powie nie i wszyscy mają z tego powodu zrezygnować? dlatego wszystkie przepisy są regulowane lokalnie, w jakiś tam wspólnotach np. w ue

nie ma co przeżywać o te 30gr ceny kubka w maku, nie wiem czy zauważyłeś, ale nie płacisz wcale 30gr więcej, a opłata jest wliczona w cenę, tylko jest wyszczególniona przy zamawianiu. Dalej płacę 9zł za 2forU tyle co i
  • Odpowiedz