#perfumy #recenzja
Po dłuższej przerwie powrót do Maisona Tahite i ostatniej próbki w moim posiadaniu czyli Carnal Cacao. Otwarcie dosyć świeże i cytrusowe z wyczuwalną mandarynką oraz neroli. Do tego jest trochę różowego pieprzu, słodycz, a z czasem pierwszy plan przejmuje białokwiatowy akord. Uwydatnia się tuberoza i trochę zielonych akcentów, a całość jest uzupełniona przez ambroksan. Jest też ciut zwierzęcego akordu. Jeśli chodzi o kakao, to jest ono
Po dłuższej przerwie powrót do Maisona Tahite i ostatniej próbki w moim posiadaniu czyli Carnal Cacao. Otwarcie dosyć świeże i cytrusowe z wyczuwalną mandarynką oraz neroli. Do tego jest trochę różowego pieprzu, słodycz, a z czasem pierwszy plan przejmuje białokwiatowy akord. Uwydatnia się tuberoza i trochę zielonych akcentów, a całość jest uzupełniona przez ambroksan. Jest też ciut zwierzęcego akordu. Jeśli chodzi o kakao, to jest ono



















https://popkulturowykociolek.pl/japonski-folklor-i-marvel-recenzja-komiksu-dni-demonow/
https://www.youtube.com/watch?v=LikT254LfnQ&t=6s
#recenzja #komiks #komiksy #komiksnadzis #comics #marvel