@Czarny_Klakier: To nie jest takie proste. W Polsce to sąd zdecyduje, czy osoba obca może oddać nerkę. Trzeba byłoby szukać dawcy wśród rodziny. Strasznie przykra sytuacja zwłaszcza, że to człowiek, który wcześniej ratował ludzkie życie i teraz sam potrzebuje pomocy.
  • Odpowiedz
Dobra powazny wpia bo chodzi o kolezanke i nie chce zeby ktos jej cos spieprzyl.

Otoz moja 20 letnia znajoma skarzyla sie ostatnio dosyc czesto na bol nog, pieczenie, "ciurlanie" w nogach i zmeczenie, problemy z chodzeniem. Z tego co mowila niedawno (nie wiem ile temu) miala jakis incydent zakrzepicy. Nie znam szczegolow co kiedy i jak, ale wiem, ze brala heparyne. Z moich ogledzin raczej nie miala zaczerwienionych i spuchnietych nog,
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 35
2:30 dzisiaj; idę koło stacji pogotowia ratunkowego, na zewnątrz stoi ratownik paląc fajkę i głośno rozmawia z kimś w środku. W pewnym momencie rzucił

jak to mawiał wujo stalin, "nie ma człowieka, nie ma problemu"


po czym wszedł do środka

Mam
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy te j----e karetki w nocy muszą jeździć na sygnale? Niektórzy kierowcy są na tyle mądrzy, że włączają same błyski, a ewentualnie sygnały przed skrzyżowaniem, a niektórzy mają włączoną syrenę i to jeszcze na pełnej k----e. Samochodów o tej porze nie ma prawie w ogóle na ulicach. #ratownictwo
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qwertyuiopasdfghjklzxcvbnm123456789: @nie_pamietam: @RoyBatty: @Blizbor:

Pretensje do www.sejm.gov.pl - to oni stanowią prawo w Polsce. A przepisy są jednoznaczne. Pojazd uprzywilejowany to taki, który ma włączone światła mijania/drogowe, sygnały świetlne i DŹWIĘKOWE. I nie ma od tego odstępstwa. Jeżdżąc na samych światłach ryzykujemy, że w przypadku kolizji/wypadku karetka nie zostanie potraktowana jako pojazd uprzywilejowany. No i generalnie taka jazda to łamanie przepisów.
  • Odpowiedz
Kup mieszkanie na najbardziej z------m blokowisku w #krakow

Blok oznaczony nr 12 a obok nr 14... przy innej ulicy

Prawie każdy k---a blok jest przypisany do innej ulicy

Tabliczkę
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Korba112

„Wśród takich pól przed laty, nad brzegiem ruczaju, Na pagórku niewielkim, we brzozowym gaju, Stał dwór szlachecki, z drzewa, lecz

podmurowany; Świeciły się z daleka pobielane ściany, Tym bielsze, że odbite od ciemnej zieleni Topoli, co go bronią od wiatrów jesieni. Dom mieszkalny niewielki, lecz zewsząd chędogi, I stodołę miał wielką, i przy niej trzy stogi Użątku, co przed strzechą zmieścić się nie może; Widać, że okolica obfita we zboże,
  • Odpowiedz
Ręce opadają W #krakow urzędnicy odrzucili projekt zakupu defibrylatorów (AED) bo m.in. "od 2008 r. do chwili obecnej miały miejsce pojedyncze próby użycia AED". Co za debile. Przecież taka jest idea rozmieszczenia defibrylatorów w miejscach publicznych. Mają czekać aż będą potrzebne. Choćby to miało trwać i dwadzieścia lat.

#999 #ratownictwo
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@padobar:

Nie wiem. Pewnie jak zwykle ktoś źle nazwał użycie. Podobnie jest z niusami dziennikarskimi: podjęto próbę reanimacji. Niby co to znaczy? Uciskano komuś nogi? Można kogoś reanimować albo nie.
  • Odpowiedz
@megawatt:

Nie wiem jak z elektronicznego punktu widzenia, ale ogólnie róznica miedzy zwykłym defibrylatorem (nazwijmy "manualnym") a AED polega na tym, że AED może użyć każdy. Wiadomo, instruuje krok po kroku itp. Drogie są jednorazowe elektrody samoprzylepne (zestaw kosztuje 200-400zł), jeżeli chodzi o oprogramowanie to AED sam rozpoznaje i decyduje, czy rytm serca jest "do defibrylacji" czy nie, no i reszte robi sam. Niektóre AED maja 3-4 duże kolorowe guziki
  • Odpowiedz
Byłem dziś do bardzo dziwnego wypadku. W sumie to sam wypadek normalny, a dziwna była jego "otoczka". TIR wjechał w ciężarówkę. Kierowca chyba sobie przysnął i walnął w tył stara jadącego przed nim. Star wersji strażacko-wojskowej. W dachu kabiny dwa okrągłe włazy, tył zabudowany, potężne terenowe opony. Auto służyło w straży pewnie jako auto specjalne albo kwatermistrzowskie. Star leżał na boku, całkiem rozbity. Kierowca i pasażer wydostali się przez te włazy. Przerażeni
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie widziałem srebrną Skodę Fabię z niebiesko-czerwonym pasem z boku pędzącą na sygnałach. Niestety nie zdążyłem zauważyć, jakich służb to jest samochód. Pas był taki jak na karetkach pogotowia ratowniczego, jednak gabaryt i kolor samochodu sugerują coś innego. Czy był to samochód do transportu krwi i osocza, ewentualnie organów?

#pytanie #ratownictwo #krwiodawstwo #pojazdyuprzywilejowane
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pasiuy: to jest p------e ! Kto to wymyslil ? Kto wzial za to pieniadze i kto robi z ludzi idiotow ? Sory ale w dupie mam to czy jest 17.59 czy 18.01. Dzwonie zeby ktos mi udzielil pomocy . Pomoc tą oplacilem ze skladek podatkow darowizn i puszek owsiaka. Jezeli to niedziala to znaczy ze ktos mnie wyruchal po drodze a teraz jeszcze kaze mi kupic sobie zegarek zebym wiedzial
  • Odpowiedz
  • 11
Miałem tego nie opisywać, bo i po co, nie potrzebuję żadnej zielonej atencji, ale czytając komentarze pod wpisem @paramedix stwierdziłem, że sie podzielę.

Sytuacja sprzed trzech tygodni (dokładnie 07.08):

Leżę na łóżku, słyszę nagle krzyki z podwórka: "K... pomocy! Ku... pomóżcie! Kolega miał atak, k...". Nie minęły 3 sek, a byłem na balkonie (jeszcze mnie zamroczyło bo szybko wstałem z łóżka i musiałem chwilę ogarnąć).
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach