#praca #kierowca Strzała. Posiadam własny samochód, elastyczny grafik w mojej macierzystej robocie, ale chciałem sobie czasem coś dorobić dla zabicia czasu. Warto się pobawić w jakieś #glovo #ubereats #pysznepl ? Zależy mi na tym, że kiedy chce to jeżdżę, a kiedy po prostu nie chce to się w to nie bawię. Raczej chciałbym realizować tego typu kursy po kilka h w dni
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@hpiotrekh: Mam małego mieszczucha w LPG, więc to nie problem, aczkolwiek do zwykłego ubera nawet się nie przymierzałem, moje auto za stare, umowa z partnerem floty, ewentualny wynajem samochodu, to zupełnie odpada. A jak rozmawiałem, z różnymi kierowcami, to mówili że albo 100% się temu poświęcasz, albo dajesz sobie spokój.
  • Odpowiedz
to mówili że albo 100% się temu poświęcasz, albo dajesz sobie spokój.


@L3mmy: no ale co to znaczy? chyba mówili to w kontekscie tego, że jak chcesz traktować to jako pracę z normalną wypłatą, to musisz latać 12h dziennie, ale w glovo myślisz, że jest inaczej?
Wg mnie nawet lepiej na tym wyjdziesz, jak będziesz ruszał tylko w godzinach grubych, a nie jeździł 12h non stop i miał godziny szczytu i
  • Odpowiedz
Piękna sprawa. Zamówiłam sobie jedzenie. Pan kurier przyjechał i wręczył do rąk własnych.

A potem po chwili dostałam wiadomość na msg "czy przypadkiem nie dostarczałem do Ciebie zamówienia? XD".

No i tak, dostarczał.
Rozmawialiśmy ostatnio 2 lata temu, więc skądś mnie kojarzył.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

BTW muszę zrobić dokładniejszy research, czy namolnie reklamowany partner jest najtańszy do okazjonalnej jazdy. Na przykład w opisie jest, że Glovo pobiera opłatę 5 zł co tydzień. Nigdzie nie mogę tego potwierdzić. Być może za rozliczenie z partnerem.

Czyli za utrzymanie konta w Glovo wyjdzie 20 zł lub 25 zł za 1 miesiąc. Do tego prowizja partnera 30 zł. Brak B2B, więc tak czy inaczej musisz korzystać z partnera. W sumie 50 zł
  • Odpowiedz
Kontynuując komentarz, bo nie mogę już edytować:

W tamtych latach platformy delivery to była bańka i jak ktoś stworzył taką platformę i umiał przekonać klientów do korzystania z niej, przewidział, że aplikacje w telefonach zastąpią przeglądarki internetowe, to został biznesmenem.

https://www.forbes.pl/biznes/lech-kaniuk-radzi-jak-otworzyc-wlasna-firme-zaczynaj-sprzedawaj-rekrutuj-licz/lprbbfy

Warto
  • Odpowiedz