Hej,
zakupiłem w tym tygodniu przy okazji jarmarku miód na jednym ze stoisk, akurat potrzebowałem do obiadu a się okazało że domowe zapasy uległy wyczerpaniu.

To miód lipowy z pasieki Dziki Miód (https://www.dzikimiod.pl/miod-lipowy-1000-g-zbior-2021-r), po otwarciu mam wrażenie, że coś z nim nie tak. Wprawdzie leje się normalnie i rozpuszcza raczej też (choć nie wiem na ile te testy są wartościowe) ale po pierwszym spróbowaniu powiedziałbym, że to smak cukru jak sztuczne miody w dzieciństwie, a sam miód po otwarciu jest czysty, pozbawiony krystalizacji czy pyłku.

Czy możliwe że był
Mirasy, czy ktoś wie co się stało z naszym Mireczkiem, od którego kupowałem miód? Ktoś kojarzy Honey Bay? Mieli zajebiste miody, a tutaj strona nie bangla ( ͡° ʖ̯ ͡°) zawsze kupowałem kilka słoików, żeby wystarczyło na kilka miesięcy. Help! (,) #miod #pszczoly #pszczelarstwo
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
#pszczelarstwo #pszczoly przyleciała mi taka jedna na balkon. Ledwo się ruszała. Dostała miodu na lyzeczce, polizała i myślałem że poleci. Ale ta dalej kręci mi się po balkonie. Jest sens ja jakoś ratować /przezimować czy dać jej umrzeć w spokoju?
Cześć, chciałbym na wiosnę zacząć swoją małą, hobbistyczną pasiekę.
Celuje w 3 ule, myślałem o wielkopolskich 10 ramkowych, drewnianych.
Rasa którą planuje to oczywiście ta najbardziej polecana dla początkujących - Krainka.

Myślałem o zakupie nowych uli (przez internet, wszystko na wiosnę) i rodziny pszczelej od lokalnego pszczelarza, przeglądając ogłoszenia lokalne często napotykam na informacje podobną do "leczone od warozy" czy powinienem unikać takich miejsc zakupu?

Może
@Cubbylitto: jak jestes mlody i masz jeszcze sile to idz w drewniane. Polecam Sułkowskiego(nie widzialem lepiej zrobionych uli a sporo juz widzialem) informacja, ze leczone od warrozy to jak najbardziej cenna informacja, oczywiscie o ile prawdziwa. Nie ma mozliwosci nie leczyc pszczol od warrozy. Jesli chcesz sie pszczelarstwem zająć to zacznij wlaśnie od nauki leczenia od warrozy.
  • Odpowiedz
i jeśli masz możliwość oraz środki: spróbuj kupić przygotowane pnie już teraz, jesienią. Powinny być jak najsilniejsze, wykarmione i właśnie MUSZĄ być leczone. Byłoby lepiej wystartować z wiosny z gotową rodziną, niż kupić na wiosnę przezimowaną albo odkład dopiero w maju - czerwcu. W takiej wersji jak radzę, będziesz o cały sezon do przodu. Dodatkowo, start wiosną z przezimowaną i w miarę silną rodziną pozwoli ci złagodzić skutek wielu błędów, które w
  • Odpowiedz