Kampania wyborcza w 2027 to będą jedne, wielkie zawody w walenie w Ukraińców. I nie chodzi tutaj o pamięć ofiar rzezi wołyńskiej bo prawica takie rzeczy ma w dupie. Nie będzie to walenie w banderowców, Szuchewycza, czy nawet Zełeńskiego. Celem n-----------i będzie Olena z żabki, Wołodia z ubera, pani Anastasiya z przedszkola twojej córki czy nastolatka, która spędziła 3/4 swojego życia w Polsce. A to wszystko dla paru % więcej w słupkach

Rainmaker97











