@debug: Wzięta ze schroniska. Nie znam przeszłości ale raczej nie była maltretowana. Ładnie chodzi na smyczy. Jest pozbawiona agresji nawet wobec innych psów. Trochę śmierdzi xd ale jak to pies po schronisku. Na początku się stresowała ale po pierwszej nocy chrapie jak u siebie. I jeszcze nie wie, że czeka ją wspaniałe życie w rodzinie która będzie rozwijała jej zmysły, inteligencję, umiejętności łowieckie i kondycję (a pewnie wolałaby spać, jeść
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@Bakys że to jest oporządzenie dla małego pieska, że skoro wystawia to już go nie ma. A czekolada ma osłodzić to dziecku
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Poldek0000: Nie, ale ja użyłam dopiero kilka razy. Może bateria padła

@podomka: nie. To oczko (przerwa) jakoś nie trafiła w ten języczek-blokade w pokrywce. W każdym bądź razie ja mam teraz stracha zostawić to kotu na 2-3 dni... Bo może znowu sie zablokować.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
#psy #zwierzaczki #szkolenie i trochę #pokazpsa

Siemaneczko szkoleniowe świry!
Trenuję sobie szczenię i mam taki problem, może macie jakiś pomysł.
Mój pies mnie przechytrzył. Nauczyłam jej komendy przegrywającej "nie", używam jej w różnych sytuacjach, np kiedy skacze łapami na blat. Bestia szybko nauczyła się co to znaczy, i zeskakuje by dostać smakołyk, ale po początkowym sukcesie zaczęła skakać na blat częściej, by dostać smakołyk.
Nauczyłam jej też komendy
spookyscaryskeleton - #psy #zwierzaczki #szkolenie i trochę #pokazpsa

Siemaneczko sz...

źródło: comment_16679427732uuHHNtDc1LQxXmoYpCtiV.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@spookyscaryskeleton: ja tam z moimi psami w życiu codziennym komunikuje się bardziej moimi emocjam,i niż komendami. I np takie "nie" u mnie jest chyba pierwszą rzeczą jaką szczenie poznało i mówię je tak jakbym zaraz tego psa miała zgładzić i moje psy cokolwieknbym nie powiedziała w takich emocjach i w takiej postawie ciała to w sekundę przestają robić co robiły, a ja od wtedy od razu jestem znów miła. Dla
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@spookyscaryskeleton: często to nie chodzi o głośne darcie się tylko bardziej taką mowę ciała, taką wewnętrzną presję ;) Każdy ją ma (łącznie z psami) i niektórzy mają ją naturalnie większą lub mniejszą.... ja mam sporą xD i wystarczy że syknę, a moje psy już stoją na baczność :p a też nigdy fizycznie krzywdy ode mnie nie doznały.
Po za tym Twoje nagradzanie też jest do poprawy, bo masz mądrego psa
  • Odpowiedz