• 195
@KRCZVSK: Takiego p---------a to jeszcze nigdy tu nie widziałem.

To nie jest żadna załosna nienawiść do psów tylko strach przed niewytresowanym amstafem który biega bez kagańca.

Czytaj strach przed głupotą właściciela tego psa.
  • Odpowiedz
  • 1
@danoxyea dostaja podstawę + premię + mundurówkę + kasę na wynajem mieszkania jeśli pracują poza swoim miastem, 13-stkę i wiele innych dodatków
  • Odpowiedz
@calinowski Amstaffy nie są nawet ujęte w wykazie ras psów uznawanych za agresywne. To fajne pieski. A ty od razu wołasz trolla żeby ci potwierdził, że cię dobrze strollował. Przykre.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mówię do piesków w parku "cześć" a ich ludzie odpowiadają mi "cześć" jakby to było do nich.
#psy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@the_good_guy: trudno oczekiwac jakiejkolwiek madrosci od wykopkow jezeli chodzi o zwierzeta. Pamietam jak kiedys byl post, gdzie gosciu pytal co zrobic z rannym golebiem, najwiecej plusow zebrala odpowiedz zeby wyrzucic go do smietnika xD

Widze ze ogolnie, zwierzeta wrog publiczny nr 1 na wykopie, psy juz sa chyba bardziej znienawidzone niz pedalarze. To oczywiste ze mieszczuch wykopek nie rozumie roli psa w zyciu czlowieka, bo jest albo na to za
  • Odpowiedz
Tej nocy w wieku 15 lat odszedł od nas ukochany piesek, który towarzyszył mi większość mojego świadomego życia. Ostatnie lata miał swoje problemy z zębami czy sercem, ostatnimi tygodniami pojawiały się coraz to częstsze kaszle czy omdlenia. Był wtedy pod regularną opieką weterynarza.

Wczoraj wieczorem wszystko się pogorszyło. Zawsze był chętny na spacery, jeśli nie był, to nawet nie dawał się zapiąć na smycz. Wczoraj zapiąć się dał, po czym po wyjściu
sikpi - Tej nocy w wieku 15 lat odszedł od nas ukochany piesek, który towarzyszył mi ...

źródło: 17437397827143304874762162612171

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wczoraj wieczorem pies mojej żony ugryzł dotkliwie moją córkę. Trzeba było jechać do szpitala i zszywać ranę. Nie był to pierwszy raz. Na usprawiedliwienie psa mogę tylko powiedzieć, że córka faktycznie czasem mu dokucza i jest wyczulony na jej ruchy. Do mnie i żony przychodzi i możemy go głaskać, ale gdy tylko córka do mnie przyjeżdża, pies warczy i dystansuje się od niej.

Po wczorajszej akcji pokłóciłem się z
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ona zaproponowała dobre rozwiązanie. Twoje dziecko meczy psa, pies w efekcie jest agresywny w stosunku do dziecka. Dziecka nie oduczyłeś tych zachowań, pies ma traumę.
Zaproponowała jako pierwsze pomoc specjalisty - odmówiłeś także jej stanowisko jest zasadne i słuszne.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie nauczyłeś córki jak się zachowywać w stosunku do psow, pies wcale nie musi zaatakować ponownie jak się go dobrze nauczy, Twoja żona chce iść do behawiorysty, ale ty już masz swoje rozwiązanie i nie da Ci się nic wytłumaczyć.
  • Odpowiedz