• 4
POV: kiedy tak bardzo chcesz dowalić się do ludzi chcących unormować posiadanie psa, że czepiasz się, że za mało robią XD


@yet_another_user: Nie czepiam się, tego że mało robicie.
Czepiam się tego, że nic nie robicie xD poza pluciem jadem
  • Odpowiedz
A tak na poważnie - czy macie jakiekolwiek faktyczne postulaty i czy podjęliście jakiekolwiek działania celem ich wprowadzenia?
Tylko takie poważne postulaty, bo wczoraj jako rasę dużą tagowi eksperci uznali psa 5kg+ XD

Czy może tradycyjnie, wasza aktywność kończy się na ujadaniu na wykopie i szerzenie polaryzacji?

Nie wiem, choć się domyślam ()
#psiarze #psy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@Adaslaw: Monitoruj regularnie parametry nerkowe, poziom białka w moczu i ciśnienie krwi. Przewlekła niewydolność to nierzadkie powikłanie. A problemy z nerkami nierzadko są wtórnie do nadciśnienia.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Casuel: generalnie nie ma co opowiadać, rzucił się na mnie pies ale był na smyczy więc skończyło się zwykłym szarpaniem i nie dotknął mnie. Ale wyobraźnia zaczęła działać. Generalnie najbardziej boje się o potomstwo. Muszę tez wyposażyć moją partnerkę w odpowiednie narzędzia samoobrony
  • Odpowiedz
Kurde Mirasy, nie uwierzycie co mnie dzisiaj spotkało. Wchodzę sobie na lunch do restauracji na osiedlu, całkiem przyzwoity hindus. Siadam w ogródku, zamawiam zestawik, popijam schłodzone mango lassi a tu obok mnie siada sobie pańcia z gigantycznym labradorem. Oczywiście bydlak na smyczy i zwykłych szelkach Julius K9, bez żadnego poważnego zabezpieczenia, żadnej kolczatki czy obroży elektrycznej. Pańcia siada i jak gdyby nigdy nic bierze z torebki miskę i nalewa psu wody i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maze21: pjjjjeeeeseeeek!
Kiedy widzisz pieska i nie możesz go nie kochać ()

Też lubię mango lassi. I mangowe żelki. I ogólnie wszystko, co z mango.
No i pjeski.
Zwłaszcza te, którym się pyszczek non stop cieszy!
  • Odpowiedz