Najwięksi wykopowi hejterzy psów, zazwyczaj udzielają się również na przegrywowo-incelskich i prawackich tagach. A do tego masa zielonek, których cała egzystencja online to wykopywanie i wrzucanie treści anty psy... Dziwnie nie? ( ͡º ͜ʖ͡º)
Aż mi się przypomniały szurskie pokemony z czasów covida. Takie tam "obywatelskie poruszenie", a dobrze wiemy od kogo wy są, i komu na rękę jest skłócanie sąsiada z sąsiadem.

#psy #
Foxing - Najwięksi wykopowi hejterzy psów, zazwyczaj udzielają się również na przegry...

źródło: przypadek

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słyszałem, że na tym portalu jest duże grono psiarzy i można się pochwalić swoim psimsynem ()

Oto mój synek lat prawie 2, Edward zwany też gamoniem.
Diabelnie inteligentny ale niezbyt mądry.
Gdybym miał 5% jego determinacji, Elon sprzątałby moje kible.
Kocham go bardzo, towarzyszy nam wszędzie a jego ulubione miejsce to piekarnia (debil zjadł kiedyś
krzych0 - Słyszałem, że na tym portalu jest duże grono psiarzy i można się pochwalić ...

źródło: image_picker_4460E0A0-29BF-4E5F-ABD8-28A07269AE69-3352-000000A492DEC864

Pobierz
  • 62
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 202
@StopSzczek no bardzo śmieszne, że może zagryźć jakiegoś wróbelka lub wiewiórkę albo tylko je będzie straszył. W końcu inne zwierzęta nie zasługują na spokój, nie to co pies. Oby spotkał stado dzików.
  • Odpowiedz
#psiarze kiedy #prawo, ze właściciel psa odpowiada za niego jak za własne czyny? W sumie ciekawe bo jeśli pies go zagryzie to liczyłoby by się jako samobojstwo.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Casuel psy pracujące to 0,5% wszystkich psów. Reszta to szkodniki niszczące przestrzeń. A człowiek praktycznie każdy przynosi korzyści dla społeczeństwa nawet jak tylko śmieci wywozi. Dziecko ma wszędzie prawo wejść, psy rzadko kiedy (słusznie, bo nie powinno być nigdzie wstępu z psem skoro z krową nie można).
  • Odpowiedz
@Casuel wszędzie... prawie na żaden szlak w górach nie można, do parków narodowych i rezerwatów, na baseny i do aquaparków, saun, term, do muzeów czy galerii, do filharmonii, teatru, opery (czyli wszędzie tam gdzie może wejść dziecko) a ten będzie gadał, że można wszędzie z psem i to żadne ograniczenie. Cóż dla mnie by było bo nie wyobrażam sobie w te miejsca nie chodzić i musieć kogoś obciążać swoimi psami.

Pies
  • Odpowiedz
@theOstry bo psiarze nie "kochają" zwierząt tylko jedynie psy. Przy czym ta "miłość" nie ma żadnego związku z tym uczuciem, a jest jedynie egoistycznym spełnieniem w pierwszej kolejności własnych potrzeb. Dlatego musi być to okraszone wmawianiem innym ludziom, że to jakaś wielka miłość bo w ten sposób psiarze są widziani jako coś więcej niż podludzie. Z tego też m.in. powodu (ja! Ja! JA!!!) psy to dla nich nadzwierzęta. Inne gatunki to
WielkiNos - @theOstry bo psiarze nie "kochają" zwierząt tylko jedynie psy. Przy czym ...

źródło: temp_file7453772469629961492

Pobierz
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ryszard-kulesza: Ej psiarze, a nie wpadliście na to, że antypsiarze nie lubią psów z waszej winy? Żadnego innego zwierzęcia ani żadnego innego hobby nikt nikomu nie wpycha na siłę, nie można iść na lody z dzieckiem, bo po terenie biegają psiury na flexi z pyskiem na wysokości twarzy dziecka, nie można iść z nim na trawę, plażę, bo zawsze brudna, a zaraz jakiś psiur podlatuje, w restauracji siadają gołymi brudnymi
  • Odpowiedz