https://wykop.pl/link/7788187/dramatyczny-atak-akity-w-glogowie-maly-piesek-nie-zyje-apel-wlascicielki

"Właściciel uciekł, nie udzielił pomocy
Gdy w końcu udało się oswobodzić małego Pluto z pyska agresywnego psa, właściciel akity, zamiast zainteresować się stanem pogryzionego zwierzęcia, po prostu odszedł."

Klasyka w wykonaniu #psiarze Nigdy wina psa, zawsze właściciela, ale gdy trzeba ponieść konsekwencje moim obowiązkiem jest ucieczka
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Drool2: Możesz. Bądź też gotowy na psiknięcie we właściciela jak nie wyglądasz zbyt groźnie, nie ma osoby bardziej agresywnej (nawet pijany dres czy ukrainiec z maczetą) niż psiarz od którego wyciągasz konsekwencje.
  • Odpowiedz
@JonaszSynGrazyny: Jesli podbiega do mnie pies to nie będe wyliczał całki z jego ruchu ogona i czytał myśli z oczu, jest bez smyczy i kagańca (bądź na luźnej smyczy) i wchodzi w zasięg -> atak.
Moje zdrowie jest ważniejsze niż zdrowie psa.

Nie wiedziałem, że rozmiar psa ma znaczenie, myślałem, że tężec, bakterie od jedzenia kału, wścieklizna występuje w każdym rozmiarze kła.
  • Odpowiedz
@nocne_zwidy: W sylwestra zawsze robię obchód po posesjach gdzie kundle najgłośniej wyją.
Niestety wtedy też wychodzi podwójna hipokryzja, bo kundel który ujada 7 dni w tygodniu 24/7 cześto w sylwestra siedzi w domciu.

Ale jak nie siedzą to achtung pod siatką i nic tylko się radować jak pies z rekordowym czasem ucieka obijając się o wszystko po drodze
  • Odpowiedz
Może na wzór #szonpatrol Mirek/Mirabelka @WielkiNos mógłby zainicjować akcję #dogpatrol ( ͡° ͜ʖ ͡°). (Psi patrol już jest więc taka nazwa już nie przejdzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)) Wiecie np. mogłoby to być robienie z przyczajki zdjęć patusom czy innym wydziaranym dziewczynom o wadze 50 kg z pitbullami i innymi agresywnymi rasami bez kagańców i smyczy i wrzucanie na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#psiarze Stoję sobie dzisiaj rano na balkonie, piję kawkę, patrzę, a tam parę pięter niżej jakiś facet łazi z yorkiem - kundel ani smyczy ani kagańca. Ale nie na mojej zmianie takie rzeczy. Ubrałem się, zjechałem windą, podbiegłem do psa i z-------m mu kopa. Właściciel się wściekł, ale tłumaczę chamowi, że mogło tu jakieś dziecko przechodzić i tragedia gotowa. Jeszcze na policję chciał dzwonić - przyznam, że myślałem, że na
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej #psiarze jak pobieracie próbkę moczu osa do badań
Mam suczke i nie wiem, chyba z chochlą będę ją ganiać xd
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powiem szczerze, że mnie psy jakoś nigdy nie przeszkadzały, sam miałem, ale jeszcze parę lat temu ludzie, gdy szli do jakiejś żabki, to zostawiali tego psa pod wejściem na chwilę i nikomu nie działa się krzywda, a teraz psiarzom kompletnie odbiło i ładują się wszędzie z tymi kundlami, jakby nie mogli ich zostawić na godzinę w domu i zrobić zakupy jak człowiek xD a szczytem dla mnie jest przychodzenie ze zwierzęciem do
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jmuhha: Ta fotka powinna latać po FB na grupach dla psiarzy myślących w poprzek. Może taki widok da co niektórym zakutym łbom do myślenia zanim spuszczą ze smyczy swojego pimpusia. Psy w obecnej ilości w Polsce są szkodnikami które nie wnoszą absolutnie niczego dobrego do tkanek miejskich, a jedynie same negatywne rzeczy.
  • Odpowiedz