#przeszedlem i splatynowałem "Lego: Władcę Pierścieni".
Gry z legudkami niezbyt często trafiają na moją listę gier do ogrania. Jakieś 6 lat temu miałem przyjemność ogrania i również splatynowania "Lego: Hobbit". Bawiłem się przyjemnie, mimo iż gra nie została dokończona (zawierała tylko dwie pierwsze części).
Podobnie było z Władcą Pierścionka. Niezbyt trudna ale bardzo przyjemna platoformówkowo-logiczna pozycja odwołująca się do filmowej trylogii. W jej ramach będziemy moli odbyć największe wydarzenia z filmu -
Gry z legudkami niezbyt często trafiają na moją listę gier do ogrania. Jakieś 6 lat temu miałem przyjemność ogrania i również splatynowania "Lego: Hobbit". Bawiłem się przyjemnie, mimo iż gra nie została dokończona (zawierała tylko dwie pierwsze części).
Podobnie było z Władcą Pierścionka. Niezbyt trudna ale bardzo przyjemna platoformówkowo-logiczna pozycja odwołująca się do filmowej trylogii. W jej ramach będziemy moli odbyć największe wydarzenia z filmu -




















Jeszcze w grudniu zabawiałem się pływając statkiem w czwartym Asasynie. A już miesiąc później znowu wleciałem do kolejnego sandboksa od Ubi. Założenia w obu grach podobne, ale ostatecznie ukończyłem.
Czym jest Watch Dogs? To kolejna piaskownica od Ubi, która w swych podstawach nie różni się zbytnio od wspomnianych Asasynów czy Far Cryów. Otoczka jest za to zdecydowanie inna, bo lądujemy w Chicago opanowanym przez wszędobylskie kamery, korporacje, hakerów i
źródło: wd
PobierzMega fajnie można było się ukrywać, pamiętam, że często hackowałem sygnalizację świetlną, na ulicy robił się karambol i ja wjeżdżałem w jego środek udając NPC.
I dalej widzę sporo osób się przez WD przewija, bo bardzo często dostawałem zaproszenia na hakowanie czy wyścigi online :)