#przeszedlem Distraint. I świetnie się bawiłem.
Distraint jest przygodówką 2D w klimatach psychologicznego horroru. Wcielamy się w niejakiego Price'a - windykatora, który chce zostać członkiem szanowanej firmy zajmującej się przejmowaniem zadłużonych nieruchomości. Zajmując swoją pierwszą lokację zaczyna odczuwać skutki swojej decyzji i dręczą go coraz większe wyrzuty sumienia.
Co mogę powiedzieć o fabule? Jest świetna, wciąga od samego początku i nie daje się oderwać. W horrorach dobre fabuły są rzadkością, więc ten
Distraint jest przygodówką 2D w klimatach psychologicznego horroru. Wcielamy się w niejakiego Price'a - windykatora, który chce zostać członkiem szanowanej firmy zajmującej się przejmowaniem zadłużonych nieruchomości. Zajmując swoją pierwszą lokację zaczyna odczuwać skutki swojej decyzji i dręczą go coraz większe wyrzuty sumienia.
Co mogę powiedzieć o fabule? Jest świetna, wciąga od samego początku i nie daje się oderwać. W horrorach dobre fabuły są rzadkością, więc ten


















Perypetie w Toussaint zawsze były w moim osobistym rankingu o połowę półki niżej od "Serc z kamienia". Nie powiem, że bawiłem się źle, ale sama historia (mimo, iż zła nie jest) moim zdaniem to nie ten poziom co pierwszy dodatek. No i mam wrażenie, że więcej tutaj typowego fetchowania (misje z winnicami) i wyrzynania niekoniecznie potworów a tabunów ludzkich przeciwników.
źródło: plt
Pobierz