#przeszedlem właśnie Indivisible. Polecam, dobry miks platformówki/metroidvanii z walką wzorowaną trochę na jrpgach. Poza tym bardzo ładna oprawa graficzna i sporo humoru ( ͡° ͜ʖ ͡°) W zeszłym miesiącu była w Humble Choice, więc steamowy kluczyk można tanio nabyć.

#gry #pcmasterrace #ps4 #xboxone
Desolator - #przeszedlem właśnie Indivisible. Polecam, dobry miks platformówki/metroi...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przeszedlem The Dark Pictures Anthology: Man Of Medan
Muszę przyznać, że dobre to było choć krótkie (jakieś 4-5h). Wreszcie jakaś gra przygodowa, w której nasze wybory faktycznie mają jakieś znacznie. Mamy piątkę głównych bohaterów i każdy z nich może zginąć w różnym stadium rozgrywki. Jak się postaramy to nikt może nie przeżyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gra wpadła niedawno do Gamepassa, mam nadzieję że wkrótce dorzucą
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sodomek: Ja w zasadzie miałem problem tylko z sekwencjami utrzymania spokoju. Pierwszą ukończyłem bez problemu, kolejnych już mi się nie udało. Nie wiem czy one są jakieś zbugowane/źle zaprojektowane, byłem pewien że naciskam A w prawidłowym momencie, a i tak sekwencja kończyła się niepowodzeniem.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Desolator: możliwe że są zabugowane, samo to że czasami feeling z ruchem analoga był tam dosyć dziwny. Może gdyby to były sekwencje w takim Gears 5 to byłoby łatwiej bo tam ciągle coś robisz i jest się bardziej skupionym a tutaj to takie powolne tempo a nagle QTE i jest klops.
  • Odpowiedz
Skończyłem właśnie nowe DLC Hivebusters do Gears 5, polecam jest bardzo dobre. Mamy nową kampanię singlową, która zapewnia około 3h zabawy na terenie tropikalno-wulkanicznej wyspy. Ciężko się do czegokolwiek przyczepić, więcej takich darmowych DLC poproszę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#przeszedlem #gry #pcmasterrace #xboxone #gears5
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@John_Doenut: O ile Metro 2033 jako gra mi nie podeszło, to Last Light jest świetne, jedyny zarzut to poziom trudności- na normalu w trybie survival jest nieco za dużo zasobów typu amunicja czy filtry. No i w 2033 miałem złe zakończenie, w Last Light udało się wbić dobre ;)
  • Odpowiedz
Właśnie skończyłem The Beast Inside. Polecam, bardzo dobry i klimatyczny symulator chodzenia/survival horror stworzony przez polskie studio. Czuć, że twórcy wzorowali się m.in. na Resident Evil 7, Outlast 2 i Amnesia: The Dark Descent. Przede wszystkim historia jest intrygująca, bo śledzimy ją z perspektywy dwóch różnych osób żyjących w zupełnie innych czasach: agenta CIA w 1979 roku i żołnierza wojny secesyjnej w 1864 roku. Na Steamie gra droga, ale jest teraz w
Desolator - Właśnie skończyłem The Beast Inside. Polecam, bardzo dobry i klimatyczny ...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Desolator: Też to ukończyłem nie dawno. Jak szukasz czegoś kolejnego do ogrania, to szczerze polecam Visage. Wg mnie jeden z najlepszych horrorów ostatnich lat (ograłem wszystko co wymieniłeś i Visage spodobał mi się najbardziej).
  • Odpowiedz
Ukończyłem Superhot: Mind Control Delete i mam mocno mieszane odczucia, mogli się znacznie bardziej postarać. Fajny rdzeń rozgrywki z podstawki wrzucono do nudnej i schematycznej otoczki. Gra szybko staje się monotonna, bo zrobiono z niej miks trybu hordy i roguelike'a z losowo dobieranymi sekwencjami poziomów. Dodatkowo musimy grać ostrożnie i defensywnie, bo margines błędu jest niewielki. Liczba żyć jest mocno ograniczona, jeśli nawalimy to musimy zaczynać całą sekwencję od nowa.

Jako bonus
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Desolator: jeszcze nie ukonczylem tej gierki ale z 10h nastukalem w okolo 4 sesjach. Zgadzam sie, ze rdzen rozgrywki jest bardzo przyjemny ale wydaje mi sie, ze ciezko bylo by nie zmienić go jednoczesnie robiac cos nowego. To jest typowy przyklad podania wiecej tego samego, dla mnie jest to w sam raz bo podstawka pozostawiala duzy niedosyt. Tutaj jest motywacja aby zaliczać kolejne "labirynty", zdobywac nowe umiejetnosci, odblokowywac nowych wrogow,
  • Odpowiedz
Ukończyłem właśnie The Walking Dead: The Final Season i w sumie jestem rozczarowany zakończeniem, mogli się bardziej postarać i przygotować więcej wariantów. W zasadzie historia kończy się tylko w jeden sposób i nasze wybory podczas całej gry nie mają jakiegoś dużego znaczenia, mamy wpływ tylko na to czy kilka drugoplanowych postaci dotrwa do końca.

Wkurzające są również osiągnięcia, w pozostałych odsłonach wystarczyło grę przejść, żeby wszystko wpadło. Tu nie dość, że wymaga
Desolator - Ukończyłem właśnie The Walking Dead: The Final Season i w sumie jestem ro...

źródło: comment_1607111565F4acfTySFcfh5AWr2WUgvI.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Desolator: Jak grałem w TWD, to tak wsiąknąłem w świat gry i przeżycia głównych postaci jak nigdy. Żadna z pozostałych gier w które grałem nie dostarczyła mi czegoś takiego. Chociaż w sumie to bym postawił na równi z RDR2.
  • Odpowiedz