@kamdz: zauważyłem pewną korelację, jakość życia w Poznaniu spadła od kiedy się pojawiłeś. Zapytaj swoich znajomych jak im się żyje w Wawie od kiedy Cię nie ma, może między poziomem życia w danym mieście, a twoim miejscem zamieszkania istnieje jakiś związek.

ludzie dużo bardziej mili niż w Warszaffce


Podejrzewam, że tak sądziłeś o Poznaniu dopóki mnie nie spotkałeś.
Mireczki, szukam firmy przeprowadzkowej lub jakiegoś mireczka. Przeprowadzka na terenie śródmieścia planowany termin przyszły weekend ew. poniedziałek po weekendzie. Znacie może jakieś godne polecenia firmy, a może sami byli byście zainteresowanie opcją zarobienia paru cebulionów.Przeprowadzka dosyć duża, łóżka, fotele, kanapy, szafy. #warszawa #przeprowadzka
#oswiadczenie #mirko #wmoimsercutylkomirko #przeprowadzka #mialamdacjeszczejedentagalezapomnialam

Ogłaszam wszem i wobec, że od soboty mieszkam na Mirkowie :D

Dwie pierwsze noce masakryczne, same koszmary i duszno w pokoju...

Blok mam bardzo ciepły, także będzie srogi gorąc w lato.

Sąsiedzi patrioci, motzno krzyczeli w sobotę.

Pani wczoraj nieudolnie parkowała pod blokiem, twierdząc, że jej Yaris jest mało skrętny (pffff!) i dziadzio wyprowadzający akurat pieska jej pomógł. Złoty człowiek. Oby wszyscy tacy byli.

Poza tym mój
@factoryoffaith: hmm mieszkamy po rozstaniu 100 metrów od siebie, ze swojej kuchni widzę jej okno także ciężko było nie widzieć się. Zrobiłem wszystko by urwać całkowity kontakt, na początku się nie udawało ale teraz już wiem że warto było się przemęczyć. Coraz rzadziej się łapię na myślach o niej :)
Mirki. Szukam alternatywy dla #przeprowadzka, która w tej chwili jest zaplanowana tak:

1. Wyjeżdżam z #wroclaw we wtorek

2. Walizkę podróżną biorę ze sobą autobusem

3. Pudło z resztą gratów wysyłam kurierem

4. Docieram do #lodz

5. Odbieram pudło z gratami

Problem jest w cenie takiego przedsięwzięcia oraz w jego organizacji - obecny pokój muszę opuścić we wtorek, gdyż od środy zamieszkuje go już inna osoba. Czy oprócz blablacar - gdzie
@Imago91: Ja przy przeprowadzce z miasta do miasta wynajmowałam busa, ale miałam miliard rzeczy, zresztą nie tylko swoich. Ale może spróbuj tak czy inaczej zrobić jak ja - napisz ogłoszenie za ile ktoś mógłby Ci to przewieźć, może od razu byś się z nim zabrał zamiast jechać autobusem.
Kilka dni temu po nieprzyjemnych przeżyciach w poprzednim mieszkaniu w #lodz przeprowadziłam się.

Dziś po raz pierwszy usłyszałam "obce" pukanie do drzwi. Za drzwiami widzę parę ok. 25-30 lt.

-Pozamiatane. Czy ja coś odwaliłam? Nie przypominam sobie - myślę. Otwiram drzwi i słyszę:

-Witamy nową sąsiadkę! Przepraszamy, że tak późno, ale nie mogliśmy pani złapać. Przynieśliśmy Pani ciasto i wazonik, żeby się dobrze mieszkało.

Serce mi się rozpuściło. Pierwszy raz ktoś mnie