• 1
tl;dr Czy istnieją przepisy mówiące o minimalnej liczbie wjazdów/wyjazdów do garażu podziemnego o sporej powierzchni? Czy można jakoś wymóc na deweloperze zmianę planu? #pytaniedoeksperta

Mirki, takie pytanie. Zakupiono mieszkanie w pierwszym etapie inwestycji podzielonej na kilka etapów. Przy zakupie nie było jeszcze znanych planów całej inwestycji, makiety dotyczyły tylko tej pierwszej części, itp. I pojawia się problem - mianowicie wjazdy do garażu na poziomy +1 i -1 są obok siebie i
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@jakub131 w samym centrum, mogę na priv napisać. Garaże są na piętrach -1 oraz +1, projekt inwestycji TERAZ jest dostępny w biurze dewelopera, gdy kupowałam mieszkanie to dostałam do wglądu tylko ten pierwszy etap (kupowałam na etapie budowy właśnie tego etapu). Co istotne etapy się łączą ze sobą. Od początku było logiczne, że każdy etap przyklejony do wcześniejszego będzie miał identyczny garaż i że etapy będą udostępniały możliwość przejazdu, ale nikt
  • Odpowiedz
@izawoj Jak możesz to napisz na priv. Sprawdź proszę w prospekcie informacyjnym dla nowych etapów datę pozwolenia na budowę dla tych kolejnych etapów (ewentualnie na BIP UM Wrocławia masz wykaz wszystkich pozwoleń - znajdziesz po nazwie dewelopera).
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej. Potrzebuję pomocy z pewnym znanym operatorem i jego nieuczciwe praktyki. Chodzi niestety o Orange i oczekuję waszej pomocy w tej kwestii. Może jest tu więcej osób zorientowanych jak napisać reklamację, gdzie szukać pomocy, czy iść do UOKIKu?

W 2017 roku w czerwcu zawarłam z Orange umowę na Światłowód do 100 mb/s. Oczywiście rozmowa sprzedażowa była przyjemna, cena standardowa 39.99 przez pierwsze 12 miesięcy a 69.99 przez kolejne 12 miesięcy. No a co
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Koktajl na dobry sen. 3 owoce kiwi, jeden banan, szklanka soku pomarańczowego. Obrać owoce, pokroić, zblendowac, dolać soku, zblendowac. Smacznego i miłego snu! #zdrowie #przepisy #sen
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 5
1. Najpierw rozgrzalam olej (dwie łyżki rzepakowego i łyżka ryżowego) i pokrojoną szalotke wrzucilam na dosłownie dwie minuty

2.później wrzucilam warzywa, wszystkie oprócz grzybów, groszku i marchewki(bo była już gotowana w rosole)

3/4. Znowu dwie minutki na ogniu i zalałam bulionem, dodałam wszystkie przyprawy i gotowalam ok 5 minut, następnie dodałam krewetki i znowu 5 minut

5.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Muzułmanka nie chciała zrezygnować z noszenia Nikabu podczas jazdy samochodem (jako kierowca ).
Zaskarzyla niemieckie przepisy do sądu konstytucyjnego,dziś sąd w Karlsruhe wydał wyrok:osoba prowadząca samochód dalej nie może mieć zakryta twarz.
Kobieta twierdzi że mieszka na prowincji i musi używać samochodu a niemieckie przepisy o zakazie zakryciu twarzy podczas prowadzenia pojazdów mechanicznych uderzają w jej swobodę  wyznawania religi.

##################
#ciekawostkizniemiec - mój tag o Niemczech
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@spokojnie_to_ja: Zapytali się jej czemu nie wróci do siebie skoro tutaj jest represjonowana?
Z drugiej strony jak to jest, że w krajach muzułmańskich kobiety walczą żeby nie nosić tego gówna na głównie, a te żyjące w Europie walczą, żeby nosić?
  • Odpowiedz
@NieJedynaNaWykopie: Układam je na serniku dopiero pod koniec pieczenia w piekarniku i siedzą sobie tam aż do wystygnięcia ciasta. Jeszcze nie zdarzyło mi się aby czekolada spłynęła na sernik, chociaż czasem błyszczy niebezpiecznie xd. Ale gdyby kiedyś spłynęła, rozpuściłabym czekoladę i oblała nią całość sernika z piernikami i tez byłoby pycha, także nie ma sytuacji bez wyjścia ;)
  • Odpowiedz
Z resztą w głowie zawsze mi siedziało, że ten co wjeżdża komuś w dupę jest w większości przypadków winny, bo nie zachował odpowiedniej odległości.


@Biedny_Robaczek: Bo zazwyczaj faktycznie jest winny ten co wjechał w tył - bo nie zachował odległości.
Chyba że właśnie ktoś mu zajechał drogę i wtedy winny jest ten co zajechał drogę - pod warunkiem że uda mu się to udowodnić.
  • Odpowiedz