Bliska mi osoba cierpi na prokrastynację. Na chwilę obecną jest to już faza rzekłbym terminalna. Przeczytałem większość artykułów na ten temat tak polskojęzycznych jak i zachodnich jakie udało mi się znleźć. Niestety wszystkie powielają te same "porady" i techniki motywacji. Dodam, że totalnie nieskuteczne. Odnoszę wrażenie, iż pisane one był przez teoretyków nie mających pojęcia jak wygląda prokrastynacja "od środka". Jakiś czas temu znajoma poleciał książkę "Zrób to teraz. Stop odkładaniu
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Theia: Zdajesz sobie sprawę z problemu, wiesz co go powoduje (opisywany we wszelkich publikacjach strach przed sukcesem, strach przed porażką etc), wiesz że niszczy ci to życie a konsekwencje będą coraz większe. Mimo to nie jesteś w stanie nic z tym zrobić, chęć przekładania jest silniejsza. Nawet jeśli uda się zabrać do pracy na dzień, dwa, trzy (dzięki zrobieniu list, zaczynanie od najłatwiejszych rzeczy, technik Pomodoro itd.) i czujesz, że
  • Odpowiedz
Cześć mirki. Jest sobie program zwany Cold Turkey za pomocą którego możemy na wskazany czas zablokować możliwość wejścia na dowolne strony. Generalnie autorzy i recenzenci chwalą w programie to, że jest trudny do obejścia i jak już zablokujemy to umarł w butach i trzeba czekać aż wpisany czas upłynie. Trudny do obejścia, ta. Wystarczy wyłączyć program, zabić dodatkowy proces a potem edytować plik HOSTS. Całość zajmuje 3 minuty.

I teraz pytanie zna
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powiedz sobie - siedzę na mirko / przeglądam fejsa / youtube itd., bo jest to dla mnie ważniejsze, przyniesie mi w życiu więcej korzyści niż to, co "powinienem" zrobić.

Zamiast "trzeba się wziąć do roboty i zacząć robić to, co powinienem", zaakceptuj #prokrastynacja i serio, powiedz to sobie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@D3lt4: a co powinieneś robić? Czuć się dobrze, pracować, by mieć pieniądze, nie przemęczać organizmu, nie odkładać obowiązków i nie szukać wymówek dla samego siebie, że czegoś nie zrobiłeś, choć miałeś to zaplanowane.
btw. fejs to kilka razy w miesiącu zaglądam, yt to w większości kanały naukowe i publicystyczne z Polski, a wykop i mirko po to, by obcować z ojczystym językiem;)
  • Odpowiedz
Wnerw jest pożyteczny. Przeżywane przez nas emocje kierują nas do potrzeb. Ludzie działają, aby zaspokoić swoje potrzeby.

Zły szef, to dobry szef, bo motywuje nas do zmian.

Wyjaśniając:
W skrócie - jeśli wkurza nas odległość z domu do pracy, to kształci się w nas potrzeba przeprowadzki bliżej / zmiany środka komunikacji itd.
D3lt4 - Wnerw jest pożyteczny. Przeżywane przez nas emocje kierują nas do potrzeb. Lu...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@D3lt4: Najważniejsze to "Jeśli jest nam wystarczająco dobrze, czyli tzw. kijowo, ale stabilnie... nie chce nam się podejmować ryzyka zmian."

Ludzie narzekają na pracę, ale nie robią nic by ją zmienić, często siedzą pół życia w jednej firmie. Niby źle, ale ich potrzeby są na tyle niskie że ta praca je zaspokaja.
  • Odpowiedz
@D3lt4: Coś w tym jest. U nas szef nieraz jest aż za dobry, więc się opierdzielamy. Dopiero jak nas porządnie ochrzani to pojawia się chwilowy impuls działania. Jednak ostatnio często jest tak, że nie ma co robić, bo taka praca, więc szef za bardzo nie ma o co bulwersować.
Praca sama w sobie nudna, na studia mam kawałek, więc zmierzam do zmiany pracy w miejscu takim gdzie będę miał blisko
  • Odpowiedz
To, co mnie denerwuje w #studbaza, to tygodnie, w których masz codziennie jedną/dwie rzeczy. Choć mówi się, że część da się zrobić wcześniej, to jednak nie wierzcie - to pułapka. Tak naprawdę rzecz, którą wykonałeś wcześniej i tak dryfuje gdzieś z tyłu głowy i wymaga poprawek (albo wykładowca proponuje coś "dorobić", skoro tyle czasu). Tak więc robienie rzeczy wcześniej to w rzeczywistości pływanie w morzu spraw "bardziej dokończonych" i
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@-PPP-: Primo, potrzebuję tego papierka do awansu i takie tam. Secundo, jestem już zbyt blisko żeby zrezygnować. Tetrio jestem to winny matce za utrzymywanie mnie dość długo, a ona jest jeszcze z tego pokolenia, w którym ukończenie studiów coś znaczyło.
  • Odpowiedz
@azetka:

- Wstań rano żeby nie przespać niedzieli, bo pół łikendu poszło w las
- Kościół, dziadki, obiad, wszystko odhaczone
- 19:00 idealna pora na kolację z żoną i młodym przy dobranocce
- 20:00 porządki & łazienka, młody
  • Odpowiedz
Mireczki, życzcie powodzenia. #milionowamotywacja

Walka z #prokrastynacja to kaizen, więc korzystając z tego, że kiedyś dary losu się do mnie uśmiechnęły i mam dostęp do TimeCamp, wracam do tego narzędzia. Sądzę, że będą realne tego efekty.

Polecam. Oprócz tego narzędzia podobne były opisywane tutaj, a więc m.in. Rescue Time, Toggl. Znacie inne?

#motywacja #wychodzimyzprzegrywu
D3lt4 - Mireczki, życzcie powodzenia. #milionowamotywacja 

Walka z #prokrastynacja...

źródło: comment_wEjcqjxeir3AMbBUQm64A9alEef9Zhb0.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@odinternetukabel: harmonogram spraw do zrobienia/załatwienia rozpisany w kalendarzu (przewidywany czas +50% na początek, alby unikać pośpiechu) i zmuszenie sie do działania w wyznaczonym czasie, odhaczając kolejno zadania.
Zacznij od błahego nastawienia budzika wczesniej i zrobienie porzadnego sniadania (proteiny i tłuszcze - jajecznica z bekonem ( ͡º ͜ʖ͡º))
Systematyka pozwala na wyrobienie sobie nawyku przewidywania, planowania i szacowania czasu na zadanie.
Codzienne nawyki nabywa się srednio
  • Odpowiedz