Jak się nazywało to urządzenie z dzieciństwa, najczęściej samoróbka z deski i łyżew do zjeżdżania po śniegu/lodzie? (zamiast sanek) U mnie mówiło się na to "pakaryna" ale pod tą nazwą nigdzie nie mogę tego znaleźć.
,,Pakaryna to inaczej małe sanki zrobione z łyżew przykręcanych do butów. Łyżwy przytwierdzano do deski, na której sadzano cztery litery i w ten sposób zjeżdżano z górki."
@Kamykmeister: Może po prostu w moim rejonie nie występują pochyłe jeziora :).
Jak się nazywa system Wielkiej Płyty który widać na zdjęciach? To według mnie najgorsza z najgorszych, pod względem jakości oraz estetyki. Widoczne czerwone obszary pomiędzy oknami to....azbest, który teraz zaczyna się kruszyć jak przyszły mrozy.
@czlowiek_z_lisciem_na_glowie: czy ja wiem, czy to ma jakąś nazwę? Z tego co kojarzę to u mnie takie są z lat 80.,żaden azbest się z tego nie sypie ps. I tak to ocieplą za max parę lat, będą fajne żułto-kremuwkowo-zielone bloczki, zatęsknisz za socrealizmem xd
Jan – kiedy większość ludzi zaczyna życie, rano, on je kończy, siedząc w barze, może mlecznym, nad – a jakże – szklanką mleka. A może tylko wydaje mu się, że jeszcze tam siedzi, bo robił tak wczoraj i przedwczoraj, i w poprzednim tygodniu, a dzisiaj to tylko jakaś zawiesina wspomnień ze znajomymi twarzami i przedmiotami kołacze mu się po głowie w formie półsnu. Może jest już u kochanki albo drugiej
Pogłębiam właśnie historię PRL, ale nie powierzchownie tylko szczegółowo. Czytam właśnie o towarzyszu Moczarze
Ideologia grupy Moczara była mieszanką nacjonalizmu i komunizmu; mieściła w sobie antysemityzm (propagandowo nazywany antysyjonizmem), niechęć do wszystkiego, co uznane za niepolskie, uwielbienie dla tradycji wojskowej oraz niechęć do liberalizacji systemu komunistycznego.
Może nie 1:1, ale pewne podobieństwa widzę do pewnego dziadzia z Żoliborza. Oczywiście patrząc na to przez pryzmat zdobywania władzy przez niego w latach 90 i
Czy w miastach wojewódzkich tworzone były miejskie urzędy bezpieczeństwa publicznego, czy miasto wojewódzkie było od razu "obsługiwane" przez wubp? Ktoś coś? #pytanie #historia #prl
Jakub Szelestowski – cynik, ponury darwinista, niszczyciel marzeń, niestabilny obsesjonat. No właśnie, niestabilny obsesjonat? Do „Barw ochronnych” siadamy zwykle przygotowani na konfrontację cynika z idealistą, w której to idealista będzie wierzgał, fukał, zarzucał dumnie głową i rwał sobie z niej włosy, podczas gdy cynik z założonymi rękoma – komentował sarkastycznie, ale bez większych emocji, tę zbędną nadaktywność rumianego młodzianka. I rzeczywiście, do pewnego momentu film Zanussiego wydaje się podążać utartą ścieżką: magister
Wojskowe Biuro Historyczne udostępnia dokumenty rzucające nowe światło na dzieje Polski - ogłosił w piątek szef MON, podczas prezentacji dotychczas niepublikowanych dokumentów, m.in. planu operacyjnego z 1964 r., czy założeń na wypadek wojny termojądrowej z 1973 r.
Artur Bojarski od wielu lat bada historię odbudowy stolicy. Wnioskiem z jego badań jest stwierdzenie, że po 1945 r. Warszawa nie została odbudowana, lecz zbudowana na nowo w oparciu o założenie radykalnego zerwania z przeszłością
Kto pamięta zimy lat 80., ten wie, że zazwyczaj bywały podręcznikowe. Śniegu po kolana, zimno, zasypane tory i drogi. I choć większość zdjęć z tamtych czasów jest czarno-biała, a opis na papierze przaśny,
@Kamykmeister:
Może po prostu w moim rejonie nie występują pochyłe jeziora :).
@Kamykmeister:
Nigdy w życiu nie widziałem czegoś takiego...
"Sanki na łyżwach" to albo bobslej, albo bojer (ale to z żaglem):)