Myślałem sobie "nie, nie napiszę", ale za bardzo mnie to wkurza - jak wielicka policja rozumie prewencję.

Tak więc panowie psy siedli sobie zaraz za znakiem od Krakowa i siedzą. I suszą. Wyjmie tylko zza szyby maszynkę do zarabiania na mandatach, posuszy, posuszy i dalej zagłębi się w notatki.

Takie z nich leniwe psy.

Mam
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SPGM1903: ale to żadna tajemnica, że jedyne za co potrafią łapać to prędkość, a to nie jedyne co powoduje zagrożenie na drodze, ale to najłatwiej zmierzyć. yanosik to dobre oręże przeciwko temu, zwraca się po przyhamowaniu przy pierwszej kontroli.
  • Odpowiedz