Odcinkowy pomiar prędkości na obwodnicy #poznan wyregulował prędkość, ale jeżdżenie na zderzaku dalej mocno zakorzenione. Pora na bramki mierzące odległość.
Jak nie widzę Twoich świateł w lusterku to znaczy, że będziemy robić jojo, żebyś sprawdzić czy pilnujesz, tak długo aż się odsuniesz od zderzaka. I tak nie ma gdzie zjechać to będziemy mieć przynajmniej oboje jakieś zajęcie.

#autostrada #a2 #prawojazdy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@bluejay: Niestety mam spryskiwacze w wycieraczkach i nic nie leci do tyłu. Ale zastanawiam się nad zrobieniem jakiegoś spryskiwacza oleju w tylnym zderzaku.
  • Odpowiedz
Mireczki szybkie pytanko. Czy żeby przejechać po publicznej drodze solówką z HDS-em muszę mieć uprawnienia na ten HDS? Nie będę go używać natomiast wszystkie inne wymagane dokumenty posiadam.

Mam okazję kupić dość tanio ale jakoś trzeba wrócić do domu a uprawnienia i tak bym zrobił.

Ewentualnie jak ktoś posiada wiedzę to jakie są roczne koszty utrzymania (mniej więcej) takowego sprzętu.

#transport #ciezarowki #prawojazdy #prawo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@internety: żeby tylko przejechać, nie musisz posiadać uprawnień na HDS.
Koszt utrzymania, to poza naprawami, jeśli coś się zepsuje, to jeszcze badania okresowe UDT. Na HDS trzeba robić co 2 miesiące, koszt około 150-200 zł za takie badanie.
  • Odpowiedz
Jechałem na rowerze i znów ściąłem się z jakąś emerytką, która zaczepiała jadących rowerzystów, że tu jest zakaz, bo zgłosiła do urzędu miasta, aby postawili znak zakazu po obu stronach. Poszedłem z nią, niech mi pokaże ten znak. To był C-13A. Wytłumaczyłem jej, jak wyglądają znaki zakazu i że to jest koniec drogi dla rowerów, a nie zakaz jazdy rowerem.

"Jak to nie? Przecież tu jest przekreślony rower"
"A, czyli tu można jeździć?"

Próbowałem jej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RazorOfOccam666: co jak co ale wyświetlacze czasu zielonego to złoto i powinny być. Pare razy już hamowałem na szlag bo żółte z p---y sie pojawiło na takim skrzyżowaniu. Wczoraj choćby żółte zaświeciło mi sie dosłownie nad głową. Teraz człowiek sie zastanawia czy dostanie czy nie chociaż jechałem regulaminową prędkością i nie miałbym szans zatrzymać się ze względu na prawa fizyki przed skrzyżowaniem.
  • Odpowiedz
  • 4
@TakiSobieLoginWykopowy: Nie, nie zrozumiem wsiadania po pijaku za kierownicę i jakiegokolwiek usprawiedliwiania tego.
Taki będzie ciąg przyczynowo skutkowy - wsiadasz po pijaku -> tracisz auto. Tak samo jak podpalasz dom -> tracisz dom.
I nie będę się miał za nikogo - po prostu nie wsiadam po pijaku za kierownicę ( ͡° ͜ʖ ͡°) i polecam taki sposób bycia.
  • Odpowiedz