Mirki,

czy znak drogowy stojący, konkretnie zakaz ruchu czy zakaz wjazdu musi być ustawiony w jakiejś konkretnej pozycji, np. frontem przy wjeździe na dany teren? Przepisy jakoś ten fakt regulują? Czy ogólnikowo "musi być widoczny", a to czy stoi bokiem, parę metrów obok wjazdu to bez różnicy?

#prawojazdy #prawodrogowe #pytanie #pytaniedoeksperta
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nirguna: Po prostu musi być widoczny i czytelny. Ale także, jak ktoś domaluje na ograniczeniu prędkości 1 z przodu, to oczywiście dalej jest tak, jak mówił pierwotny znak, bo widać to gołym okiem ;) Tak sami z ograniczeniami - jak tylko nie odwróci ktoś znaku tak, że nie odczytasz - obowiązuje.
  • Odpowiedz
Oglądam sobie uwaga pirat i grupa techniczna sprawdza jakąś Karynkę w zwieśniaczonym Seacie. Chodziło o przyciemnione szyby przednie (30% zamiast wymaganych 70%). Babka stwierdziła (pewnie nauczona doświadczeniem) że nie wozi ze sobą dowodu "bo już raz zgubiła i dużo zachodu ją to kosztowało więc woli zapłacić mandat".

I dowodu nie straciła. Dostała zakaz dalszej jazdy (( ͡° ͜ʖ ͡°)) i tyle.

Pytanie: czy dostaną jakieś wezwanie administracyjne do
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 35
Zainspirowany znaleziskiem z rowerzysta i gownoborza w komentarzach postanowiłem zrobić co poniektorym krótkie przypomnienie jak mniej więcej wyglądają prawa rowerzysty na drogach.

1. Rowerzysta na ulicy nie jest burakiem, którego nie stać na samochód ( bynajmniej nie powinien być za takiego odbierany z założenia)

2. Rowerzysta ma prawo jechać po ulicy, jeśli po stronie, po której jedzie nie ma ścieżki rowerowej, oraz jeśli nie było wcześniej zakazu ( jak np na drogach
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a jeśli przy tym w----i Ciebie, drogi kierowców, to prawdopodobnie przez swoją nieznajomość prawa i nie ma co się burzyć.


@Milkey: skoro nie zna przepisów to niech wybierze autobus zamiast stwarzać zagrożenie.
  • Odpowiedz
@Milkey:

4. Wymijajac rowerzystę należy zachować metro odstępu. Jest to według mnie trochę przesada, bo wiadomo, że nie zawsze się da, jednak tak mówią przepisy.

Nie zgadzam się, że jest to przesada. Na rowerze nie ma lusterek, żeby mieć całą sytuację dookoła opanowaną i w wypadku studzienki/dziury/innego potencjalnego zagrożenia po prostu to omijasz, nie ma czasu na odwracanie się za samochodem na plecach. Jak samochód nie ma miejsca do wyprzedzenia
  • Odpowiedz
Dostałem wezwanie do wstawienia się w komendzie straży miejskiej z podejrzeniem popełnienia wykroczenia drogowego - olanie znaku B-35 [zakaz postoju]. Abstrahując od tego, że tego znaku tam nie ma [jest kilka posesji wcześniej], to pytanie - co teraz z tym? Olać to, czy ruszyć tyłek i pokazać się z dowodem i prawem jazdy, jak proszą.

#strazmiejska #mandat #prawodrogowe
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki mam pytanie z gatunku #prawodrogowe - załóżmy sytuację teoretyczną, że miałem stłuczkę, wina jest sporna lub sprawca uciekł z miejsca wypadku. Mam potłuczony zderzak, strat w ludziach nie ma. Zdarzenie miało miejsce na zwykłej drodze krajowej przez pola - po prawej mam rów i wąskie pobocze więc nie mogę zatrzymać się tak, by nie utrudniać ruchu. Czy żeby poczekać na policję mogę się tu zatrzymać z trójkątem i awaryjnymi,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy! Mam problem. Rowerzysta otarl sie kolem (praktycznie udalo mu sie wyhamowac) o moj samochod na przejsciu dla pieszych. Znak na chodniku pokazuje droge tylko dla pieszych z dopiskiem 'Nie dotyczy rowerow'. Przejscie przez droge jest tylko w postaci zebry, nie ma wydzielonego przejazdu rowerowego. Do tego znak przed przejsciem pokazuje tylko pieszego, nie ma na nim roweru.

Skrecalem w prawo, widzialem go na tym rowerze jak zapieprzal z gorki, ale bylem
KubaJam - Mircy! Mam problem. Rowerzysta otarl sie kolem (praktycznie udalo mu sie wy...

źródło: comment_XqLZV8EWRkmkUaYfDAZ8vaFJlmh7jnHA.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@passwd: zgodnie z SN II KKN 310/96 -
Stan nietrzeźwości kierowcy nie może automatycznie przesądzać o jego winie za spowodowanie wypadku, zwłaszcza jeżeli zagrożenie bezpieczeństwa ruchu zapoczątkowane zostało ewidentnie nieprawidłowym zachowaniem innego uczestnika ruchu.
  • Odpowiedz
Czy jeżeli przy lewoskręcie stuknę gościa który jedzie z naprzeciwka z prędkością np. 70/80 km/h na drodze z ograniczeniem do 40/50 to jaki byłby finał całej sprawy? #pytanie #prawodrogowe
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zakładając hipotetycznie. Jadę rowerem po ścieżce rowerowej. Przede mną jest zaparkowany idealnie na ścieżce samochód.
Wolny chodnik tuż obok samochodu.
A ja z impetem wpadam na samochód, rozwalając mu zderzak/lampę/szybę, przy okazji psując sobie rower (zagapiłem się).

Czyja jest wina? Kto jest sprawcą wypadku? Kto pokrywa straty?
#prawo #prawodrogowe #rower
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@reaper1: zmieniam zdanie. Wina zielinego-to że miał miejsce obok czerwonego nie znaczy, że miał prawo obok niego stanąć - skoro pas jest jeden. Gdyby było inaczej, to miejsce zawsze się znajdzie np. dla motocyklisty, który bez problemu znajdzie miejsce z prawej strony. Miałby mieć wtedy pierwszeństwo? Z jakiej paki?
  • Odpowiedz
Mam pytanko do znawcow #prawo #prawodrogowe. Dostaje mandat 500zl (najwyższy za to wykroczenie). Nie zgadzam się na niego. Rozumiem ze w najlepszym wypadku sąd mnie uniewinni i nie muszę nic płacić dodatkowo. A w najgorszym wypadku? Muszę pokrywać jakies koszty sadowe itd? (Poza prawnikiem oczywiscie). Czy moze mi dac wiecej mandatu? Itd itd. Ktos to wie? #policja
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mattommottam: krótko: w najlepszym przypadku uniewinni, o ile udowodnisz, że czynu nie popełniłeś. W najlepszym, jeśli faktycznie jesteś winien, odstąpi od wymierzenia kary (ale uzna winnym). W najgorszym przywali kilka tysięcy grzywny, bo nie jest związany taryfikatorem. A realistycznie to podtrzyma kwotę mandatu i dołoży koszta sądowe.
  • Odpowiedz
@SCDarko: wystawionego mandatu nie mogą edytować, ale mogą przywalić wyższą grzywnę. Napisałeś to tak, że brzmi jakby sąd był związany kwotą mandatu.
  • Odpowiedz
Pierwsze zabrane prawo jazdy w związku ze zmianą przepisów. Okoliczności - szeroka 2-jezdniowa 3-pasmowa droga, oddzielona z obu stron barierami, w nocy i z ograniczeniem do 70. Kierowca minimalnie przekroczył prędkość ponad 50, o 3,7km/h wg pomiaru. Więcej informacji i film na:
http://www.adrenalinemotorsport.pl/aktualnosci/n,przekroczenie-o-53-kmh-w-szczecinie-pierwszy-kierowca-stracil-prawo-jazdy-w-nocy
Jeżeli ktokolwiek liczył, że to będzie sposób na walkę z piratami mylącymi zatłoczone centrum dużego miasta z torem wyścigowym jak Frog i nie będzie wykorzystywane do golenia przeciętnego Kowalskiego
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Obserwator_z_ramienia_ONZ: dobrze, że nie mam telewizora, bo pewnie za jakiś czas (tydzień, miesiąc) ktoś w wiadomościach będzie wyliczał ile takich niebezpiecznych piratów zostało powstrzymanych za szaleńcze rajdy po mieście i odbiornik TV byłby mocno zagrożony rzutem przez okno. Nie żebym usprawiedliwiał mistrzów prostej co widząc taką drogę od razu dają gaz do dechy, ale nie oszukujmy się - kto w takich okolicznościach jechałby nie więcej niż 70, niech pierwszy rzuci
  • Odpowiedz
@wezsepigulke: zdaję sobie sprawę, że droga hamowania jest znacznie większa i wiem, że pan który stracił prawo jazdy na 3 miesiące złamał prawo, ale chcę zwrócić uwagę na co innego:
- brak skrzyżowań, pieszych i innych samochodów poza nieoznakowanym który jedzie z tyłu
- szeroka droga, oddzielona barierą z obu stron
- znikomy ruch o tej porze
- podniesione ograniczenie, warunki lepsze niż na niejednej drodze krajowej
Nie uważam, że ten kierowca robił dobrze, chodzi
  • Odpowiedz
#motoryzacja #prawodrogowe

Jak wygląda sprawa w przypadku kiedy zakładam sobie na auto tablice nie homologowaną (numery się zgadzają z oryginałem) i zatrzymuje mnie policja ? Pomimo zmiany tablicy na oryginalną na miejscu przy policji dalej mogą wlepić mandat, zabrać DR ?
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach