Znam dwa po angielsku ale one są dla mnie niezrozumiałe.
Kiedyś używałem takiego który był chyba po polsku a na pewno był tak prosty że potrafiłem go użyć.
Było w nim wszystko widać, np. gdy przeciążyło(?) się sieć to widać było płomienie. Można było sprawdzić napięcie w każdym miejscu.






























1. Jak można rozumieć przepływ prądu?
Powiedzmy że mam prądnice ręczną, przewód i żarówkę.
2. Jeśli je podłączę to przepływ elektronów przez żarówkę stawia opór.
w tym przewodzie obok zostaną "napchane" elektrony, dzięki temu będzie miał ten sam potencjał (czyli napięcie) co obwód w miejscu podłączenia. potrwa to ułamek sekundy.
co do domu, jeśli w nim nie ma odbiorników to prąd nie płynie, ale przewody w dalszym ciągu są pod NAPIĘCIEM,moc nie jest zużywana.
Jeśli w sieci rzeczywiście doszło by do sytuacji, że odbiorniki byłyby wyłączone, a prąd by nie płynął to generator w
Jak jest napięcie "płynie" prąd. Zawsze. Tylko że jest on minimalny, niezauważalny. Dzieje się tak dlatego że przewód i ziemia (ta ziemia ta na której stoisz xD) zachowują się jak kondensator, więc jest obwód zamknięty, ponieważ w prądzie zmiennym przez kondensator "przepływa" prąd.
Skoro gdzieś płynie prąd to są straty (P=(I^2)*R), więc jest spadek napięcia. Skoro na przewodzie