#anonimowemirkowyznania
Mam głupie pytanie, ale trudno.
Pracuje obecnie na UOP, dostaje 6,6tys zł netto = do ręki, chciałabym przejść na B2B ale nie wiem jaka to kwota na fakturze.
Logika nakazuje mi myśleć, że to po prostu brutto + koszty pracodawcy czyli 10 822,13zł.
Dobrze myśle? Zmieniając system pracy na własną działaność po prostu wystawiałabym fakturę na 10 822,13 zł netto?

#
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mk321: mylisz się bo autor dobrze kombinuje. Płaci się tyle ile wynosi koszt pracodawcy. Nie chce mi się sprawdzać ile to jest dla 6.8k netto ale skoro autor sprawdził i jest to ok. 11k to tyle + Vat powinien żądać. Ja bym jeszcze dogadał się na 26dni urlopu (oczywiście nie wpisanego na umowie). Jeśli nie to dodatkowo + 1k miesięcznie.
  • Odpowiedz
Praca mi sie zesrała (dzis ostatni dzien umowy... Hehe koniec weekendu xd), myślę czy sie nie przekwalifikować.
Jestem po studiach inz. Z fizyki (eko sprawy oze itp.) , drugi stopien sie kończy ale to gowno kierunek.
W jakie stanowiska mozna atakowac by sie drążyć bedac laikiem.
Myslałem nad jakims konstruktorem (podstawy inventora znam) ale zawsze gdzie widzie oferte to doswiadczenie jest wymagane. Nagielski na poziomie średnim znam. Najlepiej cos co ma jakas
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W poniedzialek mam ostatni dzien pracy, dyrektor unika rozmowy ze mna, a jak sie pytalem kiedy moge ustalic warunki przedluzenia umkwy to dostslem odpowiedz ze ta przedluza sie z automatu (ze dostane umowe automatycxnie i ze takie same warunki). Dzis rozmawiałem z kierowniczka i mowila ze moze dostane x i x wiecej i tyle. (Okolo 3,2 do max 4,9% wiecej). Oczywiscie umowe podpisywałbym jakos kilka dni po zakonczeniu obecnej bo "dyrektor nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy to będzie ok, jeśli zaproszę rekruterkę (z firmy, gdzie trwa moja rekrutacja) do znajomych na Linkedin? Znam jej personalia z maila, który mi wysłała.

Bardzo zależy mi na tej pracy.

#rekrutacja #hr #praca #pracabaza

--
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NadiaFrance: absolutnie nie. W poprzedniej pracy mieliśmy super kandydatkę - normalnie wszystkie etapy przeszła śpiewająco. Odpadła, bo wystalkowała rekrutera i przyszłego szefa i zasypywala pytaniami czy już zakończyliśmy rekrutację i się na nią zdecydowaliśmy. Wiadomości waliła wszędzie - FB, linkedin, messenger...
  • Odpowiedz
Aż się wzruszyłem...

Posłuchajcie wczoraj na grillu u znajomego wywiązała się dyskusja o zaletach pracy. Każdy opisywał swoją i mówił co jest ok, a co nie... W sumie wyszły trzy najważniejsze rzeczy, które sprawiają, że praca jest warta zachowania (abstrahuję od wypłaty):
a) bliskość (żeby nie jechać godzinę)
b) praca rozwijała (nie nużyła)
c) dobry przełożony.
WLADCA_MALP - Aż się wzruszyłem...

Posłuchajcie wczoraj na grillu u znajomego wywi...

źródło: comment_1600077662LqzUClwikHuSfTiIhP0um3.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja koleżanka w pracy miała w rodzinie przypadek koronawirusa i jest na kwarantannie, nikt nam o tym nie powiedział w pracy, dowiedziałam się na papierosie przez plotki, strasznie się zdenerwowałam, bo myślę, że takie rzeczy powinno się mówić pracownikom i moi przełożeni są w tej kwestii kompletnie niekompetentni.

#praca #pracabaza

--
Wszystkie nieodpowiednie komentarze będą usuwane
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pracuję przy sufitach napinanych (folia PCV z grafiką lub oświetleniem i naciągiem) gdzie produkt kosztuje podobnie z metra kwadratowego co zabudowa G/K (120-150 brutto całość) i wygląda identycznie (biały mat czy satyna). Koleżanka, która dzwoni po klientach żeby ich zaktywować powiedziała, że jedna rozmowa ją dobiła...
Mianowicie jeden z wykonawców narzekał, że nie kupuje, bo nie ma klientów. Jak go pociągnęła za język to wyszło, że jego klienci jak mają zapłacić 3000
WLADCA_MALP - Pracuję przy sufitach napinanych (folia PCV z grafiką lub oświetleniem ...

źródło: comment_1599727521xGKlprKlXv71k0F051ytyR.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem dziś tak styrany, że nie mam sił iść się umyć mimo, że aż się lepię od potu.
Zrobiłem jakieś 800km z towarem a kręgosłup od dźwigania wygiął się jak pałąk...
#zalesie #pracabaza
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wracam z tematem płatności podzielonej. W zeszłym tygodniu błednie wykonałem przelew i cała kwota u dostawcy wylądowała na koncie głównym bez podziału na konto vatowski. Skontaktowałem się z nimi i cofną na konto kwotę VAT (chciałem aby cofnęli całość wówczas wiedziałbym już, jak to poprawnie wykonać)

No i pojawia się pytanie. Jak mam wykonać przelew kwoty VAT za fakturę, aby to wylądowało na ich koncie vatowskim? Przelew MPP i uzupełniam tylko rubrykę
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@kuncfot: No właśnie jest info na fakturze o płatności podzielonej. Gdyby cofnęli całość, czyli 17k z groszami to bym w MPP wpisać kwotę brutto i VAT NIP, numer faktury. A tak to muszę zaplacic sam VAT. W brutto chyba nie mogę wpisać 0zl? Czy mogę? :)
  • Odpowiedz
@Fox7er: kurde źle przeczytałem, jak zwrócili sam vat, to w netto 0, vat np 3k, brutto 3k ... jestem teoretykiem, znaczy księgowym, nie powiem jak to jest w praktyce.
  • Odpowiedz
Czy można na początku rozmowy wstępnej (było już kilka etapów) powiedzieć Pani, która by była moją przełożoną, że bardzo się cieszę i jestem dumna, że ta organizacja mnie zaprosiła do procesu rekrutacji i że zawsze o tym marzyłam, by tam pracować? To prawda jest, zawsze sobie wyobrażałam, jakby to było i jakby mnie spytano czemu to mogłabym gadać i gadać i to tak rzeczowo.

Czy to będzie uznane za plus, zignorowane, czy na

Pytanie jest w treści posta.

  • na plus 20.4% (11)
  • zignorowane 24.1% (13)
  • na minus 55.6% (30)

Oddanych głosów: 54

  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Polasz: w sumie te działy mają sporo wspólnego. Byłem kiedyś na warzywach i owocach w Kauflandzie, arbuzy przyjeżdżały w taki jebitnych kartonowych koszach na całą paletę. Czasami na dnie jakiś arbuz został zgnieciony przez wszystkie powyżej i po cichu sobie gnił aż jakiś nieszczęśnik pracownik się do niego dokopał. Do tego czasu większość skorupy robiła się miękka i rozlatywał się w rękach. Nie muszę mówić że ciężko się tą srakę
  • Odpowiedz