chyba ide do Sztumu. ()

wybralam sie na relaksacyjny spacerek do lasu. w miejsce gdzie w przeszlosci wielokrotnie dochodzi do podpalen. zauwazylam ze sciezki ogien wspinajacy sie po pniu drzewa na scianie lasu, jakies 20/30 metrow od miejsca w ktorym stalam. niewiele myslac, zadzwonilam na straz pozarna.

nie przyjezdzali, wiec wrocilam w miejsce z ktorego weszlam do lasu (i o ktorym powiadomilam
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thymotka: imho lepiej wezwać w takiej sytuacji, nie da się przewidzieć rozwoju pewnych zdarzeń - równie dobrze jeżeli drzewo byłoby suche to mogłoby się pół lasu spalić bo by się potem reszta zajęła od niego. Nic złego nie zrobiłaś, wręcz przeciwnie :D
  • Odpowiedz
@tajek: Ta mapa nie wykrywa dymu, tylko anomalie termiczne. Czasem może pokazać jako anomalię na przykład gorące wnętrze komina elektrociepłowni czy źródła ciepła przemysłowego. Ale w większości przypadków przyczyną jest otwarty ogień o dostatecznie dużej sile. Dlatego zastanowiło mnie czemu pożarów jest w okręgu kaliningradzkim tak dużo, a zaraz za granicą, w warmińsko-mazurskim, nie ma ich wcale. I przyszło mi do głowy tępienie wypalania traw przez zabieranie dotacji.
  • Odpowiedz