Dobra mirki czas coś d-----ć poważnego.
Potrzebne było by 13-48 osób co chciało by zagrać w #neuroshima na mechanice #deprofundis
Chwilowo nie mam czasu, więc piszę tylko #ogloszenie i tłumacze że chodzi o grę opartą o listy (takie papierowe na pocztę się idzie i wysyła) podczas której wcielacie się w mieszkańców #usa zniszczonego wojną.
Jak dokładnie wygląda świat, kim można grać i tak dalej opiszę później jak
wytrzzeszcz - Dobra mirki czas coś d-----ć poważnego.
Potrzebne było by 13-48 osób c...

źródło: comment_u37lX8HPoTtCRPqCF2g0yh17TCfYn7sT.jpg

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Stah-Schek @digger3 W Pikniku na skraju drogi to były: "Łysica", "Czarci pudding", "Wyżymaczka". Ale wg Wiki związki filmu z powieścią są luźne, właściwie sprowadzają się tylko do użycia dwóch słów – Stalker i Zona".
  • Odpowiedz
Mała, dobra wiadomość - rosyjski mod Fallout Nevada jest już w 80% przetłumaczony na język angielski. Tłumacze z NMA szacują, że od ,,surowego tłumaczenia'' dzieli nas około 20 dni ich pracy.

Zapowiedziano także otwarte beta testy - jak domyślam się, być może będą już w kwietniu. Każdy będzie mógł testować i tym samym pomóc w dopracowywaniu nowego, klasycznego Fallouta!

Kiedy będzie oficjalna premiera? Nie mam pojęcia, osobiście obstawiałbym czerwiec, ale to tylko moje
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj jadąc z Żyrardowa w kierunku Skierniewic poczułem się trochę jak w jakimś #postapo z #zombie czy coś w stylu tych filmów o epidemiach. Zabrakło tylko biologów w białych kombinezonach i wojska na drodze kontrolującego wjeżdżających i wyjeżdżających ( ͡° ͜ʖ ͡°) To zdjęcie akurat z neta bo nie było jak się zatrzymać żeby cyknąć fotkę ale znak był identyczny i nie chodzi mi
LucLac - Wczoraj jadąc z Żyrardowa w kierunku Skierniewic poczułem się trochę jak w j...

źródło: comment_5JYkpxFZj484MDueJVo3WsTWEP41nPS1.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LucLac: U mnie też tak było. Na drogach wyjazdowych z powiatu były maty dezynfekujące dla samochodów i byli tam jacyś ludzie z inspekcji 24/7 z kogutami włączonymi. Chyba do dosypywania proszku dezynfekującego
  • Odpowiedz
Siema, szukam tytułu chyba opowiadania lub książki, było kiedyś o tym na wykopie, chodziło mniej więcej o to, że była jakaś wielka wojna, i ludzie tworzyli osady, w górach itp. i było coś o tym, ze biali uprawiali ziemię, hodowali jakieś tam zwierzątka, a czarni napadali na nich i ogólnie g---o robili, tylko żerowali na tych co się starali. Kojarzy ktoś tytuł, nie wiem czy to była książka, opowiadanie czy coś jeszcze
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mało znana książka dla fanów klimatów postapo: Wiliam R. Forstchen "Sekundę za późno". właśnie ją skończyłem czytać i szczerze mówiąc, zastanawiam się, czy bardziej chwalić, czy wyszydzać.

Niewątpliwym plusem książki jest to, że jako jedna z nielicznych znanych mi postapokaliptycznych powieści jest w pełni realistyczna, przedstawia właściwie pewny scenariusz losów naszego cywilizowanego świata, który nagle owej cywilizacji zostałby pozbawiony i choćby dlatego myślę, że jednak warto ją przeczytać. Ku przestrodze i ku
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jarek_P: czytałem jakiś czas temu, mam podobne odczucia. W dodatku autor po prostu ewidentnie zapomina o niektórych wątkach i ich nie kontynuuje.
No i kupa bzdur merytorycznych.
  • Odpowiedz
@Lipathor: @wytrzzeszcz: Przy większej aktywności zapewne będzie więcej niebezpiecznych dla nas wybuchów i wyrzutów masy, ale zdarzają się one przecież także przy minimum aktywności Słońca i potencjalnie każdy z nich może nam zagrozić. W końcu spece od Słońca obserwują i badają je cały czas, starając się przewidzieć jego zachowanie, a nie tylko w okresie maksimum aktywności. To, że Słońce w danym momencie jest spokojne nie oznacza, że my
  • Odpowiedz