• 2
@KrolWlosowzNosa Bardzo ładne! Trzeba przyznać, że to był dobry rok. Trochę poszło w piach, ale jak coś przetrwało trudny początek, to potem było całkiem całkiem. Tak samo z paprykami.
  • Odpowiedz
Znów robię przecier pomidorowy i cholera zabrakło mi garnka.

Jak przecedzę go na szybką i odleje czerwoną wodę to przecier mocno straci na smaku?

#pomidory #gotujzwykopem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@K-S-: Nic nie wylewaj, zrób na dwa garnki albo jak nie masz garnka to na patelnię. Fajnie też to robić w dużym woku. Ew. jak masz dość to jedziesz z pomidorową.
  • Odpowiedz
Aktualnie robię przecier z pomidorów, i mam wrażenie pomidory są jakieś nasączone wodą i to takie odmiany miąższowe. Dosłownie dramat.

#pomidory #przetwory
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@K-S-: ponoć pękają jak są podlewane rzadko, a w dużej ilości, albo jak obciałeś wszystkie liście no i dużo zależy od odmiany. Te podłóżne są świetne na przecier, ale do jedzenia to wolę jakieś bardziej soczyste i koniecznie bez zdrewniałych części od łodygi.
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
@rzaden_problem: Ło Panie, w sobotę wyciągałem z ziemi ostatnie krzaki ( ͡ ͜ʖ ͡)

A co do tej wody to się okazało że to przez odmianę. Cornabel F1, naprawdę fajna odmiana ale na sok. Z takich podłużnych miałem jeszcze Aurije ale bardzo słabo rosła i miała tendencje do gnicia w środku.

Do jedzenia uwielbiam princibe borghse oraz tigerella, w sumie do przecieru też je dodaje
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@ShowBiz

Po co takie niedojrzałe brzoskwinie zerwałeś? ( ͡° ͜ʖ ͡°) reszta zbiorów 10/10


Bo na drzewie coś się psują i za szybko spadają. Dojrzą sobie w domu.
  • Odpowiedz
@najciemniej no ja też robiłem, muszę do tego wrócić. Niestety nie mam działki/ogródka, a po aktualnych cenach warzyw to się nie opłaca robić przetwory. Rok temu kupowałem ogórki po 40kc/kg, teraz o połowę droższe i cena nie spada. Nawet čalamáda się już tak nie opłaci.
  • Odpowiedz
@najciemniej U mnie ogórki na cały rok zniknęły w ciągu dwóch czy trzech miesięcy. Robiłem kilka rodzajów obiadowych i różowej tak posmakowały, że potrafiła słoiczek do obiadu zjeść. Przecier paprykowy bym spróbował zrobić, nie używałem nigdy. Wydaje się być fajną bazą do sosów, ale ceny zniechęcają. Jak jest promocja to tylko na białą paprykę. No a ta znowu to się nadaje tylko do napełniania jej mięsem i zapiekania. Kiszonek różowa nie
  • Odpowiedz
@bykozord: Kroję na połówki, wrzucam na taką blaszkę z sitkiem do piekarnika: ~60 stopni, termoobieg, kilka godzin, otwarte drzwiczki. Można też na słońcu je suszyć, ale boję się, że muchy nasrają czy coś. xD

I takie wysuszone pomidory wrzucam do słoiczka, dodaję badylek bazylii z liśćmi, kilka cm rozmarynu, czosnek, cebulę czerwoną, tu masz dowolność, co lubisz. Ja w pierwszej wersji zrobiłem tyle. W drugiej dodałem jeszcze sól, bio ocet
  • Odpowiedz
@FueGo: Masz mniejsze ryzyko że coś pójdzie nie tak, w takim płynie masz już rozwinięte bakterie mlekowe i jak dolewasz masz pewność że to one skolonizują słoik a nie coś innego
  • Odpowiedz