#j--------e #gorzkiezale #firstworldproblems #polskiedomy i zapewne #nobodykiers


K---a. Najpierw mieszkał pode mną Niemiec, który okropnie głośno się zachowywał, cała kakofonia dźwięków z dołu wieczorem się niosła. Butelki po podłodze, szuranie meblami, nie wspomnę o głośnym gadaniu w języku szatana, musiałam zacząć uskuteczniać zasypianie przy muzyce. Swoją drogą niezły syf miał na balkonie i zapewne dom w Polsce to była jego tania melanżownia. Po pół roku
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kocham_jeze: póki co trzeba wyczaić sytuację i któż to jest - nie wiem czy mnie coś ominęło bo spędziłam 3 dni praktycznie w pracy 8-18/19, a dziś dopiero ogarnęłam, że tam ktoś znowu mieszka. Jak tak dalej pójdzie to ja też im życie uprzykrzę, ale najpierw miło i uprzejmie zejdę na dół porozmawiać. Jak nie to będą mieli rozrywkę na kaca o 7 rano ;)
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marek_g @sproject czuwam stale, choć z ukrycia. Nie chodzi o ilość rozpałki, ale o jej jakość. Najpierw wrzucasz węgiel, na to szczapy grubości co najwyżej przedramienia, potem trochę takich na 1-2 palce, a na tym musisz po prostu rozpalić ognisko, od którego zajmie się cała reszta. Do jego zbudowania trzeba użyć patyków co najwyżej grubości małego palca u ręki, a cześć rozdrobnić jeszcze bardziej. Bez bawienia się w układanki, możesz
  • Odpowiedz
@Juzef: Dzięki za wyczerpującą odpowiedź! Myślę, że moim problemem jest jakość rozpałki (piec regularnie czyszczony, komin wyczyszczony idealnie przed poprzednim sezonem, odpowiednia wentylacja jest, a metodę z gazetą w wyczystkach po dłuższym niepaleniu też znam), bo "cug" jest. Zresztą idealnie to widać już w momencie przykładania gazety do otwartych drzwiczek pieca, od razu większy ogień, a w środku spala się szybciutko. Ale drewna (nawet najcieńsze) ciężko rozpalić. Ale nigdy nie
  • Odpowiedz
@nt22: Gdzies widziałem film jak facet się urzadzil na chyba 10m2 ale tam się mogl przynajmniej wyprostować :D Gdybym byl #tfwnogf to tez bym myslal o takim mikro mieszkaniu. Po co utrzymywać puste metry. Wystarczy druga osoba i juz masz ciasno.
  • Odpowiedz
Remont inrzyniera, ciąg dalszy! Dzisiaj zawołam dużo osób, a temat zapewne nudny dla większości :P Mianowicie osprzęt elektryczny i niskoprądowy. System, który wybrałem to Legrand Celiane, kolor mechanizmu tytan, ramki aluminium (ale kiedyś dorobię się niklowanych, zobaczycie! :P ). Nikt mi za reklamę nie płaci, ale system jest zajebisty i jako elektryczny inrzynier się nim jaram :) Poniżej zdjęcia dwóch ramek - kącik "routerowy", czyli gniazdo telefoniczne, 2x ethernet oraz zasilanie oraz
inrzynier - Remont inrzyniera, ciąg dalszy! Dzisiaj zawołam dużo osób, a temat zapewn...

źródło: comment_o00r1QJZ2F03NexyJPdZVJJnL9mNfw60.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jackie_daniels: w prostych słowach - kable są w ścianach (niewidoczne) a gniazdka na ścianie. nie szpecą, a nawet pasują do kolorystyki. czyli router będzie podpięty czterema krótkimi kablami a internet po kablu rozprowadzony w ścianach na cały dom. system ma wyłączniki zwykłe i podświetlane, sterownik do rolet, gniazda itd. - wszystko w jednym stylu i kolorze.

@masiej: tak zrobię :)
  • Odpowiedz
Cześć Mirasy i Mirkówny! Dzisiaj kolejny odcinek remontowy, chciałem wam zaprezentować podwieszany sufit, który zamontowałem w salonie i na klatce schodowej :) Na suficie przyklejona taśma jest taśma LED zmieniająca dowolnie kolor i natężenie światła (jest pilot). Ogólnie całkiem przyjemna sprawa, na zdjęciu zaprezentowałem kolor niebieski, ale najbardziej podoba mi się biały i chyba taki zostawię (załącza się łącznikiem na ścianie, pilot schowam). #remont #polskiedomy #inrzynierpoleca
inrzynier - Cześć Mirasy i Mirkówny! Dzisiaj kolejny odcinek remontowy, chciałem wam ...

źródło: comment_riJYQAvDzomcJIVGWxOurzjTc1ww0BRr.jpg

Pobierz
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nuuk: w sypialni nie mam, bo nie ma po co. jeśli chodzi o salon to tak, zrobiłem bo po prostu chciałem / lubię / podoba mi się / p------i mnie funkcjonalność sufitu podwieszanego w starych mieszkaniach. przy okazji było gdzie milion kabli pochować (zobacz jak wygląda moja ściana w salonie, mam tam 24 puszki podtynkowe).
  • Odpowiedz