My z narzeczonym daliśmy pusta koperte na slubie dzis. Jak ktos nachalnie zaprasza, bo chce mieć weselisko na 100 osób i się obraża, ze ktoś nie chce przyjść, to nie nasza wina. My kasy na wyrzucenie nie mamy. Zanieśliśmy zyczenia w kopercie i starczy. Nie rozumiem po co ludziom takie weselicha, skoro ich nie stać by przyjać gości i potem dziadują na tych kopertach

żenada! #boldupy #w---w #wesele
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maryjanna: wesela są także wydarzeniem towarzyskim. Na weselach można poznać klientów, można nawiązać znajomości, można znaleźć partnerów do wspólnych interesów. Płacisz także za to. No chyba, że przychodzisz tylko się nażreć i nachlać. Ja kiedyś nie chciałem przyjść na jedno wesele. Nie miałem czasu ani chęci. Długo myślałem co powinienem zrobić żeby nie przychodzić na to wesele. Spędziłem nad tym tematem długie godziny, rozważając różne możliwości. Wreszcie po bodaj tygodniu
  • Odpowiedz
@patatier: za dzieciaka, za każdym razem jak ginąłem w pewnej grze, to komp się resetował (no nie zawsze, ale często). Myślałem, że problem systemowy, grzebanie, formatowanie i nic. Wystarczyło spojrzeć na krzesło, którego nóżki były idealnie dopasowane wysokością do przycisku, a konwulsje nerwowe po przegranej powodowały przesunięcie krzesła i naciśnięcie guzika. Pierwsze życiowe faile...
  • Odpowiedz
#j--------e #gorzkiezale #firstworldproblems #polskiedomy i zapewne #nobodykiers


K---a. Najpierw mieszkał pode mną Niemiec, który okropnie głośno się zachowywał, cała kakofonia dźwięków z dołu wieczorem się niosła. Butelki po podłodze, szuranie meblami, nie wspomnę o głośnym gadaniu w języku szatana, musiałam zacząć uskuteczniać zasypianie przy muzyce. Swoją drogą niezły syf miał na balkonie i zapewne dom w Polsce to była jego tania melanżownia. Po pół roku
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kocham_jeze: póki co trzeba wyczaić sytuację i któż to jest - nie wiem czy mnie coś ominęło bo spędziłam 3 dni praktycznie w pracy 8-18/19, a dziś dopiero ogarnęłam, że tam ktoś znowu mieszka. Jak tak dalej pójdzie to ja też im życie uprzykrzę, ale najpierw miło i uprzejmie zejdę na dół porozmawiać. Jak nie to będą mieli rozrywkę na kaca o 7 rano ;)
  • Odpowiedz