@Nofuck: ja bym zrobił tak, że w okresie np 3 miesięcy do wyborów jeżeli dana partia będzie miała ostatecznie wynik inny o ponad 2/3% to powinny być wielotysięczna grzywny. Wtedy by się starali bardziej.
@TenXen47 wiesz, mi nie chodzi o rozrzut między wynikami a sondażami, tylko bardziej o sam fakt, że sondaże poniekąd zmuszają wyborce, żeby głosował na większe ugrupowania, bo one mają większą szansę zdetronizować "znienawidzona partię". Padliśmy ofiarą tego 8 lat temu głosując na PiS, żeby tylko odsunąć PO. W tych wyborach mamy powtórkę, tylko z drugiej strony. Sam znam wielelu ludzi, którzy chcieliby zagłosować na bezpartyjnych, czy PJJ, ale zagłosują na PO "bo
Chcą go schować do szafy na wybory, ale ja chce przypomnieć, że tzw. podkomisja smoleńska nic nie wyjaśniła tylko przepieprzyła 30 milionów złotych i nikogo nie wsadziła za domniemany zamach w postaci bomby i spisku itp.

PiS oszukał po prostu własnych wyborców, że coś wyjaśnią, a Kaczyński i Antoni doskonale wiedzieli, że zamachu nie było, ale za to tańcząc na grobach 96 ofiar można robić politykę. Putin natomiast cieszył się, że za
Pobierz mecenassrenas - Chcą go schować do szafy na wybory, ale ja chce przypomnieć, że tzw. ...
źródło: smolantoni
wybory i nasze partie przed nimi - paradoks kłamcy

Paradoks kłamcy zwany także paradoksem Eubulidesa lub antynomią kłamcy[1], mówi o niemożliwości zdefiniowania pojęcia prawdy w obrębie języka, do którego to pojęcie się odnosi.

Paradoks (pozbawiony historycznych kontekstów) brzmi następująco: Pewien człowiek twierdzi: „ja teraz kłamię”. Jeśli zadamy sobie pytanie, czy jest on kłamcą czy też twierdzi prawdę dojdziemy niechybnie do sprzeczności. Jeśli kłamie, to stwierdzając „ja teraz kłamię” wypowiada prawdę, a więc
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.