Ludzie czesto aplikują do policji w Warszawie bo tam sie łatwo dostac, w przeciwienstwie do mniejszych miast. I robią to nieraz nawet nie probując gdzies blizej sowjego miejsca zmieszkania. I tutaj moje pytanie brzmi - Czy probując sie dostac np. do takiego Rzeszowa, jesli mi sie nie uda, to wtedy nie moge od razu skladac aplikacji do Wawy? Trzeba czekac rok, czy o co chodzi ze ludzie wolą od razu do Wawy?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@essos: Akurat w Rzeszowie nigdy nie było przesadnych problemów z wakatami. najniższa przestępcząść Spokój nawet spoty na podpromiu nie przypominają WNR. Może teraz się ukróciło bo musieli jechać na granicę W Wawie bycie policjantem to orka Ogromna ilość wakatów i L4. Grafikiem zmianowym to można co jedynie podetrzeć dupę. Nawet dodatek stołeczny to starcza na waciki. Ale to prawda do Warszawy dużo łatwiej jest się dostać niż do Rzeszowa.
  • Odpowiedz