Witajcie Panowie. Bede sie przeprowadzal do wiekszego miasta ze wzgledow zawodowych. Mam dwie opcje Warszawe albo Krakow. Mam do was pytanie, ktore z tych miast jest lepsze do zycia? Ktore z nich jest lepsze pod katem mentalnosci ludzi, rozrywki, transportu?

#krakow #warszawa #praca #polacy #korki
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@janolbrycht: pod kątem transportu to Kraków jest okropny, pod kątem mentalności jeśli nie chcesz nowobogackich korposzczurów ze wsi to Kraków lepszy, pod kątem rozrywki wychodzi w sumie na to samo. Kraków do życia jest niewygodny, ale mam syndrom sztokholmski i będę polecać.
  • Odpowiedz
czasem mam wrażenie, że wykop.pl to toksyczna społeczność debili, ale potem wejdę sobie na jakieś sąsiedzkie grupki na fb typu “Zbąszynek ogłoszenia, oddam, sprzedam, zamienię” i po prostu tracę wiarę w ludzi. wszędzie takie delikatne, toksyczne złośliwości, d-----------e sobie, czepianie się byle gówna. to pokazuje moim zdaniem jak beznadziejnie zawistnym jesteśmy społeczeństwem. czasem wchodzę na fb z dobrym nastrojem, a wychodzę w-------y, kiedy pomimo tego, że dawno już sobie uświadomiłem, że to
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 71
@Greensy w sumie trochę mnie naszedł gorzki żal na polskie społeczeństwo, ale przypomniało mi się, że gram w lola i nie tylko Polacy tacy są. starasz się skrzyknąć zespół, żeby zrobić coś razem, na co słyszysz, żebyś skleił p---ę i wsadził sobie w dupe swój coaching. serio, na wykopie tu milutko jest strasznie, moja kochana banieczka
  • Odpowiedz
  • 271
@card_man ale ja uwazam, ze bardzo dobrze robią. Skoro byc moze nie znają sie na tym tak dobrze jak ten co zmarł, albo po prostu nie chca tego prowadzic to po co sie meczyc. Sprzedac w p---u za dobrą kase. Ulokowac w obligacje w roznych panstwach i miec w------e na wszystko
  • Odpowiedz
Urodziłem się w obozie koncentracyjnym. Po wojnie wyzywano mnie od Hitlera

_Pan Janusz Rakowicz z Tykocina urodził się w niemieckim obozie koncentracyjnym Ravensbrück. Jego matka cudem przeżyła piekło. Gdy wrócił do Polski, dzieci wytykały go palcami i wyzywały od "Hitlera". Poznajcie dramatyczną historię niezwykłego człowieka. Obejrzyjcie i wykopujcie najnowszy film: https://wykop.pl/link/7484535/urodzilem-sie-w-obozie-koncentracyjnym-po-wojnie-wyzywano-mnie-od-hitlera_

#historia #ciekawostkihistoryczne #historyhiking #iiwojnaswiatowa #niemcy #polacy #gruparatowaniapoziomu
historyhiking - Urodziłem się w obozie koncentracyjnym. Po wojnie wyzywano mnie od Hi...

źródło: wykop

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pan Janusz Rakowicz (80 lat) urodził się w obozie koncentracyjnym Ravensbrück, z czego przez wiele lat nie zdawał sobie nawet sprawy - jego matka, była więźniarka niemieckiego obozu, unikała tego tematu. Po przyjeździe z Niemiec do rodzinnej miejscowości był przez rówieśników wyzywany i wytykany palcami.

Wkrótce opublikujemy poruszającą rozmowę z panem Januszem o poszukiwaniu własnej tożsamości. Na zdjęciu Pan Janusz z ekipą History Hiking, od lewej: Łukasz Herod, Mateusz Kudła i Maciej
historyhiking - Pan Janusz Rakowicz (80 lat) urodził się w obozie koncentracyjnym Rav...

źródło: 231b7e01-a9a3-44b2-b8ad-2318029575c1

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mama kumpla poleciała do Włoch. Zjedli w chińskiej restauracji. Jedzenie było ponoć słabe. Wystawiła recenzję.

Odpowiedź właściciela do s-----------o w czystej postaci. Wiecie co z nim zrobić!

https://www.google.com/maps/reviews/@45.0733464,7.5974833,17z/data=!3m1!4b1!4m5!14m4!1m3!1m2!1s100086117486655307710!2s0x47886b6fbd82f785:0xf126e964bc8e2fd8?hl=pl?utm_source%3DGoogleMaps-pl&entry=ttu

#polacy #restauracje #wakacje #reviews #donastakniemow
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Trudna jest praca w obsłudze klienta, bo polscy klienci to jednak nieogary... Przez stronę internetową potencjalny klient wypełnia briefa, zostawia namiary. Oddzwaniam. Przez pół godziny rozmawiamy o jego potrzebach. Wszystko udaje się doprecyzować. Pada pytanie o orientacyjna cenę usługi. Odpowiadam, zgodnie z cennikiem firmowym, 5000 netto. Facet dziękuje mi bardzo za rozmowę i mówi, że musi się zastanowić. OK. Dzwonię do niego tydzień później pytam się, czy się
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: też nie lubię negocjować. Ktoś wycenia swoją usługę na jakąś kwotę a ja to akceptuję albo nie. Jeśli to usługa, to może specjalnie zrobić na o-------l skoro nie podoba mi się cena za porzadne wykonanie. Jeśli towar, to może dać gorszej jakości lub z wadami. Po co mi ta zabawa w negocjacje.
  • Odpowiedz
bo polscy klienci to jednak nieogary...


@mirko_anonim: nie tylko polscy

czemu nie zasygnalizował, że taki ma budżet i że nasza cena była za wysoka, a wtedy na pewno byśmy zeszli o ten 1000 zł. To normalna praktyka, że podaje się cenę wyjściową (ofertową) a później negocjuje. Na to klient, że on nie wiedział i nie ma zwyczaju negocjować, tylko przyjmuje ceny podane przez oferentów i wybiera najtaniej, nigdy się nie
  • Odpowiedz