@Maudee: Ooch! Wzięłaś mnie koleżanko z zaskoczenia jedną z lepszych rzeczy, jakie słyszałem na tym portalu. Fantastyczna melorecytacja.

Z pozycji zupełnego laika, gdybym miał coś doradzić: wzoruj się na recytacjach samego Herberta: zwalniaj i używaj głębszego tembru i pauz we właściwszych momentach, tak jak np. Dawid Hallman używa Herberta w samplach: https://youtu.be/wAP13goURD
https://youtu.be/daaLAYrFO04

Wersy Hallmana-Herberta są mroczne, głębokie i powstałe w okropnych okolicznościach historii, by dobrze je recytować, trzeba to wyczuć
Mirki trzymajcie kciuki, pojechałem do rodziny kobiety którą kocham całym sercem i dziś się jej oświadczę. Chce to zrobić tak jak tradycja nakazała i z szacunku do jej ojca chce najpierw poprosić o zgodę na ślub. Siadamy właśnie do stołu, pięknie pachnie hmm, już niosą zupę… o Boże, o #!$%@?…
#gotujzwykopem #kuchnia #heheszki #zalesie #niebieskiepaski #rozowepaski #przegryw #literatura #poezja
t.....m - Mirki trzymajcie kciuki, pojechałem do rodziny kobiety którą kocham całym s...

źródło: comment_1635594334pbZpNKp8XCynToY4DQme1o.jpg

Pobierz
Wiersz:
Słońce w górze #!$%@?,
Żaba w wodzie dupę moczy.
Ku*wa, co za dzień uroczy!

Analiza wiersza:
Wiersz jednozwrotkowy, trzywersowy z rymem sylabowym, z równomiernie rozłożonym akcentem.
Podmiot liryczny wyraża swoje głębokie zadowolenie z otaczającego go świata,
przepełnia go kwitnący stoicyzm i szczęście, które człowiekowi żyjącemu we współczesnym zamęcie,
może dać tylko otaczająca go przyroda.
Dla podmiotu lirycznego nawet zanurzona w błękicie wody część żaby jest pretekstem do euforii.
Szybko poruszające się
Leszek Bęc
Patrzcie starego dziada:
zegarek odwrotnie zakłada,
Ropuch ten jest już tak stary,
że buty ma nie do pary,
gdy chodzi to ledwo już zipie,
A z głowy coś białe się sypie.
I choć już dziadowi nie staje,
On rządzi dziś Twoim krajem.
Na konferencji zasypia,
zawistne i małe ma ślipia
Nie z Żoliborza on, moi złoci,
lecz z lasu, z mchu i paproci.

#poezja #polityka
Nic dwa razy

Nic dwa razy się nie zdarza
i nie zdarzy. Z tej przyczyny
zrodziliśmy się bez wprawy
i pomrzemy bez rutyny.

Choćbyśmy uczniami byli
najtępszymi w szkole świata,
nie będziemy repetować
żadnej zimy ani lata.

Żaden dzień się nie powtórzy,
nie ma dwóch podobnych nocy,
dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

Wczoraj, kiedy twoje imię
ktoś wymówił przy mnie głośno,
tak mi było, jakby róża
przez otwarte
"Gest"
Podobno Traugutt - stojąc na szafocie -
Miał gest
Nieznaczny
Ślepy przy nawyku

Oto słuchając basu swojej śmierci
(A był to żołdak ochrypły po bibce)
Traugutt przecierał szkiełka okularów
Spostrzegł to
Pobladł
I odrzucił cwikier

Tak się zawstydza tylko król albo mędrzec

Znam gest kobiety - ona szła bez werbli -
Na wielki nasyp pośpiesznej kolei
Zanim ją porwał
Odlewniczy wiatr
Zdążyła zrzucić świąteczne trzewiki

Jakie muzeum budujemy wnuku
Czym obstawimy
RYBIE ŁZY

Ponoć i ryby płaczą,
Lecz łez ich nie widać,
I nic dla nich nie znaczą,
Gdy muszą w nich pływać.

W nich żyć przecież muszą,
Bo z nich morza zrobione,
Bez nich sie wszystkie uduszą,
Łkają wiec nim będą zgubione.

Wiec prosze przestań juz płakać,
Nie marnuj swych ludzkich łez,
Szczęście jak ryba - trudno je złapać,
Więc póki żyjesz, ciesz sie tym co jest.

#poezja #tworczoscwlasna