Zew przygody wezwał tym razem do Zittau. Niemiecka miejscowość położona przy granicy z Polską, która wyróżnia się utrzymanym codziennym ruchu kolei wąskotorowej obsługiwanym przez parowozy. Mając za oknem jeszcze zimową aurę wiedziałem, że muszę jechać tam teraz.

Na miejscu do dyspozycji są dwa pociągi. Jeden w pełnej relacji spod dworca w Zittau do Kurortu Oybin. Drugi naprzemiennie kursuje wahadłowo między Kurortami Oybin i Jonsdorf, a Bertsdorf. Z tej stacji co 2 godziny
mrsopelek - Zew przygody wezwał tym razem do Zittau. Niemiecka miejscowość położona p...

źródło: 3 FB

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie mam już siły pojmować logiki podróżowania PKP, bo to jest jakaś niesamowita królicza nora z nadreprezentacją bardzo dziwnych ludzi mówiących bardzo dziwne rzeczy jak coś oczywistego.

Ale o tę jedną rzecz spytam, bo mnie to nurtuje.
Jadę sobie do miasta X. A potem wracam.

W jedną stronę pokazuję normalnie bilet, ale w drodze powrotnej konduktor domaga się okazania dowodu tożsamości (nie mam żadnych zniżek, kupiłem najzwyklejszy bilet). Spytałem się go dlaczego tak,
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach