Może po prostu w różnych miejscach w Polsce te składy różnie wyglądały i faktycznie były miejsca


@GdzieJestBanan: W latach 90 jeździły wszedzie takie same złomy. Zreszta babcia jeździła po całej Polsce bo miała bilety za darmo. Natomiast mit wziął się z tego że ludzie szarpali te drzwi zanim się pociąg całkowicie zatrzymał i blokada została zwolniona. Więc im się nie otwierały.
  • Odpowiedz
Taka ciekawostka kolejowo-graniczna.

Jest sobie stacja kolejowa Głuchołazy z której odbiegają 3 linie kolejowe: Nowy Świętów – Głuchołazy Zdrój, Głuchołazy – Mikulovice, Głuchołazy – Jindřichov ve Slezku.

Co do tych dwóch linii na czeską stronę to do dziś obowiązuje "Konwencja między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Czechosłowacką o uprzywilejowanym tranzycie kolejowym z Czechosłowacji do Czechosłowacji przez Głuchołazy" z 1948 roku.

Mówiąc
sylwke3100 - Taka ciekawostka kolejowo-graniczna.

Jest sobie stacja kolejowa Głuchoł...

źródło: image

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przy okazji mozna zwrocic uwage na te krotka linie kolejowa do Zlate Hory - czechom sie oplaca utrzymywac linie nawet do takich malych miejscowosci. Zlate Hory maja niecale 4k mieszkancow. Pociagi dojezdzaja glownie w weekendy + jakies specjalne.
  • Odpowiedz