#anonimowemirkowyznania
Część Mirki,
Mam problem, z pleśnią w jednym z pokoi od jakiegoś czasu, usunąłem część z tego w narożniku jednak z czasem ściany stawały się coraz bardziej wilgotne z każdej strony pokoju od tego, czasu miałem problemy skórne, neurologiczne, alergię się zaostrzyły, mięśnie stały się sztywne i obolałe często nawet od minimalnego wysiłku, domownicy w innych pokojach głównie mieli problemy oddechowe sam zauważyłem, że przebywając na zewnątrz lub w
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ŚwiętyProgramista: Kidrys

Tak grzane jest codziennie.
Wietrzone czasem nieregularnie choć ostatnimi czasy częściej.

Szczelność raczej w porządku plastikowe okna chodź od niektórych drzwi w kuchni i drzwi czasami
  • Odpowiedz
@Garcia: @c43amg: miałem kiedyś ten sam problem (domek jednorodzinny here), zaczęło się jak dom został ocieplony. Były różne próby - różne osuszacze powietrza, środki grzybobójcze jak kolega wyżej polecał, czyszczenie, malowanie itp. a i tak zawsze wyłaziło. Problem zniknął po wymiana pieca z węglowego na gazowy z termostatem. Utrzymanie stałej temperatury w okolicach 21 stopni od razu załatwiło sprawę i nawet najmniejsza plamka się nie pojawiła od tamtej
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 250
@Mega_Smieszek: jak przyczyną jest dach to daremna robota trochę - pudrowanie tego trupa w rogu. Bez ogarnięcia dachu będzie wyłazić cały czas to samo.
  • Odpowiedz
Mirki, mam duży problem. Trzymam w domu rodzinnym sporą kolekcję gier na Nintendo z dawnych lat, które mają dla mnie olbrzymią wartość sentymentalną (i jak się okazuje, są dziś warte dużo pieniędzy). Były one w pudełku, przykryte koszulką, by chronić je od kurzu i słońca. Niestety po drugiej stronie ściany jest prysznic, z którego zaczęło wyciekać. Zaglądając ostatnio do kolekcji, zauważyłem, że koszulka, jak i ściana były całe w pleśni. Po zdjęciu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 13
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@captain69teemo nie są, z tego co pamiętam w miejscach w których się nacisnelo, uszkodziło tkankę grzyba następowala jakąś reakcja (z psylocybiną chyba powiazana) która powodowała ciemnienie. Te fragmenty których się obawiasz to właśnie to po wysuszeniu. Tak myślę.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 47
@KosmicznyPolityk: przysługuje ci prawo do walki o własne zdrowie. Uciekaj czym prędzej, chyba, że jesteś całkowicie świadom efektów wdychania grzybów. Wbrew pozorom - bardzo poważna sprawa. Nie mieszkalbym tam za darmo, tak więc przepłacasz o jakieś 1700zlotych, chyba, że to zarzutka.

Krótka rada na podsumowanie: wyp stamtąd
  • Odpowiedz
@TheSjz3: akurat sery to jeden z niewielu produktow ktore mozna odkrajać i jeść dalej, ale tutaj ta pleśń weszła chyba zbyt mocno.

Oznaki pleśni na serze twardym, czyli goudzie, emmentalerze, edamie i tym podobnych, można odkroić. Agencja zwraca uwagę, by zrobić to w pewnej odległości od miejsca zepsucia, najlepiej około 2,5 cm z każdej strony. Bakterie mogą przenosić się również na ostrzu noża, więc trzeba zwrócić szczególną uwagę, by nie
  • Odpowiedz
Jaki jest najlepszy sposób działania tutaj?


@SilverFizz: jedyna właściwa metoda to usunięcie przyczyny jego powstawania, skucie tynku osuszenie, położenie nowego tynku. Co z tego, że nie będzie widać po szorowaniu domestosem jak radzą wyżej. Ten grzyb i tak zostanie w tej ścianie. Najpierw przyczyna, później skutek.
  • Odpowiedz