Kurdę mirki, mam chyba problem z brakiem czasu, planowanie, zarządzaniem czasem, albo no nie wiem co. Wstaję około 7, w pracy jest koło 8, robię co swoje, jestem w domu o 17 i tutaj zaczynają się schody, niby proste przygotowanie obiadu, jakaś rozmowa ze współlokatorami, zjedzenie obiadu, jakieś szybkie zakupy, jakiś serial i nagle się okazuje, że to już godzina 21/ 22 i pora zbierać się do spania. Brak czasu na coś
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@ropucha_paskowka: Chodziło mi, że mając te 5/6h wolnego czasu nie umiem go wykorzystać na tyle dobrze, a na co wykorzystać? Chociażby na posprzątanie, pisanie magisterki, ogarnięcie tu i tam. No nie wierzę, że nie jestem w stanie zrobić obiad w 1h, 2 posprzątać i mieć czas na napicie się piwa na wieczór z współlokatorami. Po prostu jakoś to mało efektywnie działam
  • Odpowiedz
@sked: zacznij sobie planować dni. Każdy wieczór poświęć 10 minut na rzeczy który masz zrobić jutro (nie planując maksymalnie tylko zostaw sobie ze 2-4h luzu. Jest dużo technik, trzeba je po prostu próbować po kolei.
  • Odpowiedz
Hej,
mam problem... co zrobić z pieniędzmi ( ͡° ʖ̯ ͡°). Ale tak powaznie, nie chodzi o grube miliony.
Opiszę wam sytuację:
Mam ponad 30 tys. PLN. Małe miasto, studiuję, pracuję na 1/2 etatu, a że mieszkam z rodzicami, mogę spodziewać się, że oszczędności będą jeszcze rosły. I tu jest problem - wzrost ten będzie jedynie nominalny, ponieważ inflacja rośnie, a w związku ze spodziewanymi podwyżkami cen energii w 2020 istnieje ryzyko,
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

co zrobić z tymi pieniędzmi?


@emmmmmmm: Jeśli nie możesz zrobić tego na miejscu, to przeznacz je na przeprowadzkę i zmianę pracy na lepiej płatną i na cały etat, oszczędności szybciej będą rosły.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak organizujecie sobie zadania długoterminowe przerywane zadaniami krótkoterminowymi?

Mam np. 4 zadania, których czas wykonania to powiedzmy 40-60h każde ale codziennie też dostaję różne ilości zadań powiedzmy 45 min. ilość i istotność nie zależy ode mnie - czasami mogą poczekać a czasami muszę rzucić wszystko inne, czasami są, czasami ich nie ma.

Macie jakieś sprawdzone metody lub programy komputerowe pozwalające zmienić chaos w jakieś zorganizowane działanie? Jak to planować lub nanosić zmiany jak zachodzą
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aHmuX: Każdy pracuje w chaosie, nie spotkałem się jeszcze z nikim z IT kto by miał spokojne życie w pracy :D no chyba że ma w------e na pracę, to wtedy tak. Ogólnie ja raczej staram się wykonać wszystko na już i jeżeli mam jakieś zadania długoterminowe to ogarnąć je jak mam tylko czas po uporaniu się z priorytetowymi pomniejszymi zadaniami. Tylko trzeba uważać żeby się za bardzo nie chwalić, że
  • Odpowiedz
Mój problem z planowaniem jest taki, że jak zaczynam planować co bym chciał zrobić to w efekcie wychodzi mi dziennie i ze 30h więc nic nie robię, bo ciężko świadomie z czegoś zrezygnować :( #planowanie #motywacja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zrobię dzisiaj szaloną rzecz i zacznę pisanie od razu, a nie po 22! Tym sposobem dzisiejsze wyzwanie dotyczy 16:00-00:00.

Jak zrealizuję plan na dziś to wpłacam 30 zł na konto oszczędnościowe, gdzie gromadzę środki na konkretny cel.

#wyzwanie #motywacja #stopprokrastynacji #planowanie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio mnie to zmotywowało, dlatego dzisiaj ponawiam.

21:00 - jak do 03:00 skończę pisać to co zaplanowałam, to zrobię sobie prezent i wpłacę 30 zł na konto oszczędnościowe, gdzie gromadzę środki na konkretny cel.

#motywacja #planowanie #stopprokrastynacji
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tym razem okienko na czerwono, zajęłam się zupełnie innym projektem i nie mogę tego zaliczyć, ale ponowię wyzwanie dzisiaj.
  • Odpowiedz
Czy jest tutaj ktoś, kto ma rozplanowany budżet domowy krótko i długoterminowo? Miesięczne wydatki przy wspólnym budżecie z 2ga połówką i długoterminowe plany oszczędnościowe + kredyt hipoteczny?
Jeżeli tak to będę wdzięczna za każde wskazówki, arkusze i algorytmy oraz porady dot. kredytów hipotecznych i lokat.
Próbuję zaplanować budżet na najbliższe 30 lat, bo podjęliśmy decyzję o kupnie domku i trochę bym się wsparła na gotowych rozwiązaniach lub dobrych radach bardziej doświadczonych.
#
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nie_programista_20k: Bo chyba jesteśmy zbyt ostrożni i zapobiegliwi? Właśnie waham się nad 20 latami i czy nie przesadzamy z czarnowidztwem. Tylko zawsze czai się z tyłu głowy wizja spadku poziomu życia i zagrożenia utratą pracy lub obniżką dochodów.
I wiem, że są ludzie, którzy podchodzą beztrosko do życia i kredytów, ale za dużo widziałam wypruwających sobie żyły przy spłacie zobowiązań, żeby 5 razy nie przemyśleć wysokości i wielkości kredytu.
  • Odpowiedz
@notoelo: 1) Większość obliczeń robiłem w excelu, wtedy jeszcze nie znałem magicznych funkcji finansowych typu PMT, ale jakoś wyliczyłem :) Celowaliśmy w konkretną wysokość raty, już wtedy budżetowaliśmy i wiedzieliśmy na jakie obciążenie możemy sobie pozwolić co miesiąc. Nawet jakby WIBOR 3M wzrósł do 5- 6% rata mieściła się nam w 2k, przy obecnych warunkach płacimy około 1500. Z nadpłatami trochę nie wierzyłem, że uda nam się spiąć żeby jeszcze
  • Odpowiedz
#wygryw #przeprowadzka #planowanie #pomocy #mieszkanie #dom

Hejo mireczki, po skończeniu kierunku,jeszcze 3 lata, chce się wynieść z różowym do Berlina (btw.mieszkamy w Niemczech ) i tak z logistycznego punkty widzenia:
Opłacało by nam się bardziej kupić dom na obrzeżach miasta. Wstępny plan jest taki aby zaoszczędzić trochę kasy, znaleść mieszkanie jedno pokojowe, znaleść prace i wsiąść kredyt, kupić dom i otworzyć
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach