@MecenasNocnejDuszy: aż mi się przypomniała moja psinka z dzieciństwa. jak tata próbował budzić mnie do szkoły to wskakiwała na moje łóżko i go odganiała ode mnie xD a psinka piekna, taka żółta zupełnie jak ojciec święty
  • Odpowiedz
Przeprowadziłam się niedawno na swoją budowę (głęboka polska wieś) razem z moim kotem i psem. Pies ogarnął psich wizytorów całkiem nieźle, ale kot ma problemy. Jest dosyć mała, ale udało jej się ustalić coś na kształt swojego terytorium na terenie działki - okoliczne koty się dostosowały poza jednym kocurem, który przychodzi i regularnie spuszcza jej łomot. Jak słyszę kocie wrzaski wybiegam i kocur s-------a, no ale nie zawsze jestem pod ręką. Ostatnio
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach