Butelkowałem dzisiaj, po 2 miesiącach od nastawienia, 5 nastawów z tego samego soku, ale na różnych drożdżach. Niestety wszystkie mniej lub bardziej śmierdzą zgniłym jajkiem. Przypomniałem sobie, że ten sok siarkowałem pirosodu, bo piropotas się skończył. Dokładnie to dałem 0,5g piropotasu + 3g pirosodu na 19 litrów świeżo wyciskanego soku. Mocno z------m? Zniknie w butelkach ten smród? Jak nie to zmarnowałem około 40 litrów soku - przy butelkowaniu zmieszałem z innymi (
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wychwalany: trzep regularnie przez tydzień i później zostaw otwarty. Jak nic się nie zmieni procedura do powtórzenia. Zwyczajnie dzięki pirosodu mała Kadarka Ci wyszła
  • Odpowiedz
@Wychwalany: czopem najlepiej - wata owinięta gazą. i z 2 razy na dobę przelej. W sumie to jeżeli po 3 dniach nic się nie zmieni to niestety musisz się pogodzić ze stratą.
  • Odpowiedz
Moje pierwsze zabutelkowane wino. Wino wiśniowe. Jest pyszne, a butelkowanie było walką z samym sobą. Udało się go nie wypić i teraz spoczywa spokojnie w piwnicy. Wyklarowało się szybko i idealnie, a drożdże zrobiły ile mogły - około 15%. Przed rozlaniem było 5 Blg, czyli załapuje się na półwytrawne.

#pedzzwykopem #winodomowe #winodomowejroboty #winiarstwo
Wychwalany - Moje pierwsze zabutelkowane wino. Wino wiśniowe. Jest pyszne, a butelkow...

źródło: comment_d4NTW6eR0KaNIsiHDjkrYhe44lILpZE0.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mietko: Jeszcze trochę pracuje to wino, więc korki są tylko lekko wciśnięte. Woreczki są aby odizolować winko od dostępu powietrza...
  • Odpowiedz
@gumis112211: a ktoś tu jeszcze tłoczy sok i eksperymentuje, czy wszyscy jadą na kartonikach? Obecnie robię eksperyment z antonówką, każda butla to inne drożdże. Późną jesienią zrobię podobnie z 2 innymi odmianami i jak wszystko sfermentuje to będę mieszał w różnych proporcjach i butelkował. Wyjdzie mnóstwo wersji do spróbowania, ale każda w małych ilościach. Jak wytypuje najlepszą kompozycje to za rok pójdę tylko tą jedną, właściwą drogą ( ͡°
  • Odpowiedz
@Wychwalany: lepiej nie rób za dużo wersji bo się nie połapiesz, kilka osób zawsze lepiej jak będzie próbowało i nie po łyku. napisz w tagu jak wyszło. ja robiłem z tłoczonego z kartonu a w marzeniach chciałbym zrobić właśnie ze starych kwaśnych odmian tłoczonego
  • Odpowiedz
To mi przypomina jak chodziłem do szkoły i na halloween udekorowali dyniami stołówkę. Z jakiegoś powodu nikt tych dyni potem nie posprzątał, i jak wróciliśmy po nowym roku do szkoły to jeszcze tam stały. Mieliśmy jakieś szkolne zebranie na stołówce i jeden seba wpadł na pomysł że p-------i z łokcia w jedną. Takiego smrodu nigdy wcześniej ani później nie czułem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dambibi - To mi przypomina jak chodziłem do szkoły i na halloween udekorowali dyniami...

źródło: comment_nq18ymId10rfcQrBN251dCyn7nOr0xGn.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Wycisnąłem 20 litrów soku z 28 kg antonówki, co daje 70% wydajność, nieźle. Próba jodowa pokazała, że w jabłkach nie ma już skrobi, wiec spodziewałem się słodkiego soku. Niestety sok miał tylko 9-10 Blg, więc podbiłem cukrem do 12 Blg. Sok ma pH 2.8-3.0, więc dosyć kwaśny. Planuję go sfermentować i poczekać na późno-jesienne jabłka. Sfermentuje z nich sok i wymieszam z antonówką. Będzie sporo zabawy, bo przy okazji planuje przetestować 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
7.5g erytrolu I 4g cukru /500ml. Mógłby być trochę bardziej gazowany, choć czuje, że wtedy przy otwieraniu mogłaby już bardziej chcieć uciec zawartość butelki. Teraz już robiła duże boom i nie wiem co by było gdyby dać więcej jeszvze cukru. Następnym razem dam chyba 5g.
Slodkosc IMHO idealna, dość wytrawny. W porównaniu do cydru np. Lubelskiego duuuuzo bardziej gorzki. Ale jednocześnie nie aż tak cierpki jak zaraz po fermentacji.

@Curry_
  • Odpowiedz
@danielbulinski: surowych jabłek nie polecamy mrozić, bo po rozmrożeniu stają się ciemne i trochę 'ciapowate'. Zmieniają smak na gorzkawy.

Można je mrozić tylko po blanszowaniu, ale cały smak cydru jest zawarty w skórce, więc też kiepsko.

Zwyczajnie umyj wrzątkiem , wywal gniazdo nasienne i zasyp cukrem. Mogą sobie spokojne zacząć fermentować do momentu, kiedy nie dodasz drożdży szlachetnych :)
  • Odpowiedz
Pytanie jak zamocować pręt do podstawy


@chuckd: tu jest nieco inne rozwiazanie - pret zamocowany jest tylko na gorze:
https://youtu.be/DMdNGqNBsmY?t=18s

myślę, aby zrobić tak jak na tym filmie: na pokrywie dać rurke z kołnierzem, ktora bedzie trzymala pret prosto i dodatkowo dac plaskownik na dno wiadra który ochroni je przed zrobieniem dziury. Czy potrzebne jest tam łożysko?
  • Odpowiedz
@Wychwalany: W tym ostatnim filmie jest bardzo gruba pokrywa- dlatego się fajnie trzyma. Normalna pokrywa od beczki raczej nie wytrzyma takich przeciążeń. Idealnie byłoby dać taki sam kołnierz na dole. Co do łożyska to nie wiem- na pewno pręt będzie się obracał i moc wiertarki zrobi swoje, tylko żeby nie pojawiły się jakieś opiłki... Trzeba byłoby to sprawdzić w praktyce.
  • Odpowiedz
właściwie to były nawet popłuczyny z wiśni - czyli owoce z wiśniówki. Jak zlałem wiśniówkę trzeci raz na przełomie roku to poleżały w cukrze do marca, wtedy ściągłem parę litrów soku z brzozy i na tym upędziłem smaczne winko. Choć lepsze było hibiskus na wiśniach. sprawdź sobie sok z brzozy solo na jednym litrze (w butelce) i będziesz wiedział o czym piszę.
  • Odpowiedz
@ciemna_strona_mocy: Drożdże całe, pożywki ile jest w instrukcji, więcej nie potrzeba.

Ja bym dał cukru połowę, odnośnie klarowania, jak robisz z prawie samego soku faktycznie klaruje się długo ale z jabłek względnie szybko. To oznacza, że po jakimś roku i jednym zlaniu znad osadu.

Na czym Tobie zależy, na smaku czy klarowności, dla mnie odpowiedź jest oczywista. Wybór należy do Ciebie.

Z tą kwasowością oczywiście jak robisz z samego soku
  • Odpowiedz
alo winiarze, wino z winogron, pierwszy obciąg był w październiku, drugi w grudniu, trzeci przed chwilą (no nie miałem czasu wcześniej)
Wino już kilka miesięcy nie chodzi, i tu moje pytanie, a mianowicie mogę dodać cukru bez obawy że ruszy fermentacja? Za kilka tygodni chciałbym przelać do butelek. Muszę dosłodzić bo jest gorzkawe (za późno pierwszy obciąg podejrzewam)

#wino #pedzzwykopem
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@carver: Wiesz co, lepiej się p---b jeszcze trochę z tym :)
Skoro pracuje to nie czekaj 2 tygodnie tylko conajmniej 2 mc, bo pewnie jeszcze osad się wytrąci, a lipa potem mieć paskudny osad w butelkach - zwłaszcza, jeżeli chcesz dać wino komuś w prezencie i/lub trzymać je przez jakiś czas. Lepiej dać piro niż spirytus, bo jak dasz sprajta za dużo to możesz mieć po prostu za mocne wino(nalewkę?)
  • Odpowiedz