@perpsilocybe: raz miałem różowego, co podniósł na mnie rękę, złapałem ja za przegub i powiedziałem, że jeszcze raz to zrobi, to zanim się zamachnie ja jej nos złamie, bo raz ze jestem silniejszy a dwa że dużo szybszy. Szybko się jej pozbylem, bo to tracilo patologia na kilometr. Ale osobiście uważam, że dopóki kobieta nie uderzy (mówimy tu o typowym uderzeniu celem zadania bólu/uszkodzenia ciała), jest nietykalna. Z wielką przyjemnością
  • Odpowiedz
@perpsilocybe: Dla mnie kobieta bijąca inną czy mężczyznę to patologia. Ogólnie ludzie bijący się są patologiczni. Wiele razy współczułam takim facetom, których laski biły przy klubie, pubie czy coś, a ten że nie chciał wyjść na damskiego boksera to nie oddawał.
  • Odpowiedz
No dokładnie :D jest idealna wręcz. Jacek mówi o pomocy innym a ona przytakuje i mówi ze pomagała i będą pomagać bezdomnym. Znam takie baby z markotów. Potrafią kombinować. Nie ufam jej i jej mężowi który wyglada jakby ukrywał w drugim pokoju zwłoki (stres w oczach).
  • Odpowiedz
@JaglanKaszanu: Teraz kojarzę zgubioną szczękę i ścięte włosy. A co do Jacka, to on jest naiwny. Rozumiem jego postępowanie, bo tez jestem naiwnym człowiekiem i mimo życiowych (złych) doświadczeń z ludźmi, którym wierzyłem i którzy mnie oszukali lub próbowali oszukać, to nadal nowo poznanym osobom daję czystą kartę.

Staram się jak mogę zmienić stosunek do innych, ale jak już wcześniej wspomniałem; ludzie się nie zmieniają.

Człowiek ufa, pomaga, a potem
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach