Lubię, jak wchodzę do pracbazowego kibla na poranne posiedzenie. Dwie kabiny zajęte. I tak siedzą po cichutku lokatorzy tych kabin. Wyczekują, kto pierwszy wyjdzie. Że oni niby tu tylko hehe nosa wydmuchać. Wszechobecną ciszę narusza jedynie charakterystyczne tapanie palcy w ekrany telefonów. I tak wyczekują. W ciszy. Wtedy wchodzę ja, niczym komendant na posterunek. Zasiadam na tronie i w pełnej oprawie dźwiękowej robię to, po co tu przyszedłem. Wtem z otaczających mnie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hehe dziewczyna zaprosiła mnie dziś na rower. Zgodziłem się ochoczo, jako że jestem amatorskim kolarzem szosowym. Ustawka oczywiście o 6 rano pizgawica straszna, więc założyłem moje super oddychające rękawice na warunki wilgotne o wadze 0,1 grama. Kosztowały 800 złoty, ale w takich od razu jeździ się szybciej. Na grzbiet narzuciłem nieprzepuszczjącą wiatru, dopasowaną bluzę za 1 tys złoty. Na koszulce n------e tyle sponsorów, że prawie mnie zza nich nie widać, co tam,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yeloneck: a jak zapytasz sie jej jakie ma hobby to powie ze jazda na rowerze, hobby sie zaczyna wtedy gdy na karbonowy secik jestes w stanie poswiecic nerkę
  • Odpowiedz
W drugiej klasie gimnazjum do naszej klasy doszedł chłopak. W domu naprawdę się nie przelewało, żyli biednie, oprócz niego, miał jeszcze siostrę.
To był czas, kiedy matura z matematyki stała się obowiązkowa, oraz wszedł obowiązek noszenia mundurków szkolnych. I o ten nieszczęsny mundurek poszło.

Jego koszt to było ok. 70 mln zł. Niechętnie, ale wpłaciliśmy. Tylko nowy powiedział otwarcie wychowawczyni, że jego nie stać na ten mundurek i, czy nie można by było jakoś
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam dla Was historyjkę. Otóż nie wiem, czy wiecie, ale nie wszystko wychodzi w życiu tak, jak to sobie zaplanowaliśmy... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wcześniej tego wieczoru nadziałem się na baśniowego stwora, którego występowania w naturze, tj. nie w formie przerysowanych postaci drugoplanowych w serialach Netflixa, to szczerze powiedziawszy nie podejrzewałem. Podręcznikowy wręcz przykład raging feminist, która miała problem z każdym moim słowem, gestem, czynem. Czego bym nie powiedział, było złe i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewnego wieczora szedłem do domu i zauważyłem, że pewien zdesperowany mężczyzna stoi na krawędzi mostu, i wygląda, jakby próbował skoczyć. Krzyknąłem do niego, żeby poczekał i podbiegłem spytać co się stało.

"To przez ten kraj" - lamentował - "Popada w ruinę i nic nie mogę z tym zrobić. Ostatnie wybory przesądziły wszystko. Nie chcę dalej żyć na tej planecie".
"Hej, głowa do góry!" - powiedziałem - "Siedzimy w tym razem. Powiedz mi, jesteś konserwatystą
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdy słyszę, jak współcześni rodzice cackają się ze swoimi gówniakami, a kiedyś to kurła było, się za dzieciaka w lesie żyło i jadło korę z drzew, to przypomina mi się mój stary.

Mój stary w każde święta był w rodzinie etatowym św. Mikołajem, choć za ch..a go nie przypominał. Ani nie był gruby, ani siwy, ani brodaty. Miał jednak zaj…ty patent, żeby gwiazdka zapadła gówniakom w pamięć. Co roku przeżywałem to ja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#t4 #pasta #heheszki

Z-----------m takim w 1998r. Jako kierowca w cukierńi I na zakręcie się wiebaliśmy z kolegą do rowu.To
był Maj Było grubo to była dostawa ciasta wraz z tortem na wesele.Torta nie było a my z kolegą, stwierdziliśmy ze chyba trzeba poszukać innej pracy.Miną tydzień, a ja znalazłem nową prace w cukierni oczywiście jako kierowca.Dostałem pięknego Warburga kombi,szczęśliwy i zadowolony przepracowałem całe pięć dni.Aż
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A: Komenda Policji w Żarach
B: Halo, Policja
A: Tak, Policja w Żarach
B: Proszem pana mówi Hymel Jadwiga, Lipinki Łużyckie, Łączna 43. Łączna tutaj jak sie wjeżdza, zaraz
koło poczty objazd TUTAJ. ZGŁASZAM. Wybuch, styrte ktoś nam podpalił styrte.
A: Co podpalił?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Roz...erdala mnie ta akcja z "gruba, pijesz?". Wykopki-p----y-blackpille p------ą jakieś farmazony, że NO MENSZCZYZNA TO BY SIĘ ZAŚMIAŁ NA HASŁO GRUBY HEHE. Nie k---a, tylko debil by się zaśmiał, gdyby obca osoba tak się do niego zwróciła xD Gruby to może do mnie powiedzieć funfel czy psiapsióła, ale nie obcy ziomek w lokalu. Jeżeli taki macie szacunek do samych siebie, to się nie dziwię, że was dymają na każdym kroku w życiu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chyba bardziej dla siebie piszę ten post, niż dla kogoś, ale może ktoś przeczyta. Trzy dychy na karku, to opowiem wam pewną historię młode siurki.

Rok Pański jakiś 2002. Nie było jeszcze za bardzo internetu, więc herosy 3 robiły na osiedlu furorę, zwłaszcza że przecież dało się grać w kilka osób na jednym komputerze. W małym dwudziestomieszkaniowym bloku było nas siedmiu we względnie podobnym wieku plus jeden ziomeczek z bloku obok. Graliśmy
anoysath - Chyba bardziej dla siebie piszę ten post, niż dla kogoś, ale może ktoś prz...

źródło: comment_1599740407KFngap29WkrV9OPA1uzYXG.jpg

Pobierz
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 12
Ukradnięte z Informatycy sie zesrali

- Dzień dobry, ja chciałbym się zorientować w ofertach nowych procesorów

- Tutaj u nas w Intelu, tak?

-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 298
Rok 2023. Na ekrany wchodzi film ,,Defekacja". Fabuła jest prosta - transpłciowy M----n, identyfikujący się jako latarnia morska, wchodzi do toalety i sra. Kilkunastominutowe sekwencje ciszy przerywają jedynie odgłosy pierdzenia. W ostatniej scenie główne bohatero pociąga za tęczową spłuczkę i wychodzi. Krytycy zachwyceni, jedyny zarzut dotyczy długości seansu - trwa on 2 godziny i 7 minut, ale reżyser broni się tym, że dobre kino musi odpowiednio wybrzmieć i nie wolno go ograniczać
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewnego dnia poszliśmy na plaże. Siedzieliśmy przy zachodzie słońca było naprawdę romantycznie, postanowiłem ją objąć (byłem wstydliwym chłopakiem wstydziłem się robić takie rzeczy). Po chwili gdy tak siedzieliśmy ona zapytała:
-Co Ty k---a robisz ?!
No to ja taki zawstydzony biorę tą rękę, nie wiedząc co powiedzieć odsuwam się 10, 20,30 centymetrów NA K---A POŁ METRA, BIORĘ ROZBIEG K---A Z KILOMETRA, JEB JEJ W KLATĘ. W------O JĄ 530 KACZEK Z------A PO BAŁTYKU
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kaczor Donald uparcie kopał łopatą głęboki dół. Z właściwą sobie niezdarnością uderzył się szpadlem w stopę. Tym razem jednak nie zakwakał gniewnie, nie rzucał się na wszystkie strony, nie machał wściekle rękami. Nie miał już siły. Obok niego leżały zwłoki Gogusia.
- Goguś to, Goguś tamto. Ja zawsze miałem pecha, ty zawsze miałeś farta, nie? Wydać dolara na kupon w loterii to dla ciebie najlepszy biznesplan. Zawsze przy kasie, zawsze przystojny. O nic
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zrobimy to po mojemu: KUP SOBIE, K---A, ORANGUTANA! Tak, k------o, owłosionego orangutana, nie mówimy tu o jakiejś p---------j kapucynce czy innym j-----m szympansie. Nie pytaj mnie skąd masz go wziąć, bo to nie mój problem. Orangutana nazwij Clyde (to nie podlega żadnej dyskusji, wszystkie orangutany mają na imię Clyde - nie pytaj dlaczego, tak działa życie). Zacznij bujać się z orangutanem po mieście, zabieraj go dosłownie, k---a, wszędzie: do klubów/pubów, parków, na
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pasta #bekaztransa #zycietruckera #heheszki

Mój stary jest fanatykiem MAN-ów. Całe podwórko z------e częściami...
Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi zatarty wtryskiwacz. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła, to kazała buta ściągać xD bo myślała, że znowu końcówka wtryskiwacza w nodze.
Druga połowa podwórka z------a starymi sprzęgłami. Łożysk oporowych stary nazbierał po kolegach
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam mieszane uczucia jeśli chodzi o nową Miss Hanoweru.

Ja zdaję sobie sprawę, że organizowanie konkursu piękności w Niemczech to zadanie dosyć karkołomne. I to nie tylko z powodu mocno wysublimowanej urody niemieckich kobiet, którą ciężko docenić prymitywom o plebejskich gustach. Przede wszystkim dlatego, że w takiej Ameryce, a nawet w Polsce taka miska in spe, zapytana o czym marzy, może śmiało odpowiedzieć, powstrzymując łezkę wzruszenia, że o pokoju na świecie. I potem
Badmadafakaa - Mam mieszane uczucia jeśli chodzi o nową Miss Hanoweru.

Ja zdaję sobi...

źródło: comment_1599637911P9KUm6WeA2lRq9BJWKF0Xh.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój stary jest fanatykiem MAN-ów. Całe podwórko z------e częściami...
Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi zatarty wtryskiwacz. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła, to kazała buta ściągać xD bo myślała, że znowu końcówka wtryskiwacza w nodze.
Druga połowa podwórka z------a starymi sprzęgłami. Łożysk oporowych stary nazbierał po kolegach już całą taczkę, a ze się sam nauczył je wymieniać, to o--------a ten
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach