W komentarzu dostaniecie coś, co chyba już wcześniej wrzuciłem.

Brat Jan wstąpił do zakonu mnichów milczących.
Już na wejściu przeor zakonu powiedział:
- Witamy cię w naszych progach. Możesz robić w zasadzie co ci się podoba, ale nie możesz się odzywać, chyba że ja ci na to pozwolę.
Po 5 latach przeor przychodzi do Jana i mówi:
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A teraz czas na #suchar od fana, a w komentarzu wrzucę żart od siebie.

Polak ożenił się z Rosjanką.
Przed nocą poślubną ojciec radzi synowi:
- Złap mocno żonę, po czym weź ją z całej siły pchnij na łóżko, niech wie, że Polska jest mocna.
- Potem pokaż jej swojego kutasa, niech wie, że Polska jest wielka.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 208
Trzech nauczycieli za czasów PRL chciało wyjechać za granicę, ale potrzebne im były zaświadczenia od milicji, że mogą opuścić granicę.
Poszli więc na komendę i wchodzą po kolei.

Pierwszy wszedł nauczyciel z podstawówki i za chwilę wychodzi.
Pozostali od razu pytają czy dostał pozwolenie.
On na smutny odpowiada, że nie dostał.
  • Odpowiedz
Tag już został moją własnością, więc nie musicie się bać, że ktoś będzie wam spamował, a teraz czas na żart.

W nowej knajpie w Chicago zainstalowano mechanicznego barmana.
Barman obsługiwał klientów, zabawiał ich w zależności od tego jakie było ich IQ.
Przychodzi pierwszy klient i barman robot się pyta:
- Jakie jest twoje IQ?
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najpierw wypijcie moje zdrowie, a potem i swoje, bo wyszukałem popierdzielony żart, który z jednej strony mnie rozśmieszył, a z drugiej odrzucił:

Stały sobie w parku dwa posagi, naga kobieta i nagi mężczyzna. Ustawiono je tak, że patrzyły na siebie wzrokiem, w którym można było odczytać nutę pożądania. I stały tak lata i dziesięciolecia całe, i w upał i w słotę, pod deszczem i w słońcu, pod opadającymi jesiennymi liśćmi i wśród
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 316
@hacerking: A luj, dodam jeszcze jeden żart, który już był u mnie na tagu, a który jest porąbany:

Wezwano hydraulika do zatkanej muszli klozetowej.
Hydraulik objął ustami muszlę i z całych sił zassał zatkaną zawartość
muszli. Następnie wypluł wszystko na podłogę. Patrzy - a w kałuży leży
skulona z
  • Odpowiedz
Mam pytanie, do kogo pisać, aby zastrzec tag? Pytam, bo @a__s oraz @m__b rzadko kiedy się udzielają, a chciałbym to zrobić w miarę szybko.
Ogólnie chciałem mój tag zostawić otwarty, bo wcześniej zdarzały się mirki, które wrzucały jakieś śmieszne obrazki, to jednak teraz ktoś wrzucił coś mega słabego, więc już wolę tylko samemu działać, wrzucając od czasu do czasu #suchar, który ktoś mi przesłał na pw.
A
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@shalisek: To mówisz, że spoiler ci się nie wyświetla?
Znaczy, żart wygląda tak:

Wchodzi gość do cukierni i prosi o pączka. Ekspedientka daje mu pączka, a on wyjada sam środek, resztę pączka wyrzuca. Na to ona:
-Motocyklista?
On
  • Odpowiedz
Skoro godzina nie ma znaczenia, a liczy się zawartość #suchar, to pierdzielę to wszystko i będę wrzucał, o której chcę, a do tego wracam do oglądania "Clarkson's Farm"( ͡ ͜ʖ ͡)

Nauczycielka na lekcji:
- Kowalski, dlaczego nie masz w zeszycie wczorajszego tematu lekcji?
- Bo to
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pasjonaciubogiegozartu

Mąż wraca do domu z pracy, wchodzi do holu i zdejmuje płaszcz. Żona słysząc że mąż wrócił szybko biegnie, mija męża i wbiega po schodach na piętro po czym zjeżdża po poręczy na dół i tak kilka razy.

Mąż zdezorientowany pyta:
- Skarbie co Ty robisz?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

idzie dwoch gosci przez pustynie, jeden niesie budke telefoniczną drugi szyne kolejową. Po co CI tak budka pyta ten z szyną? Jak nas napadnie lew to wskakuje do budki i dzownie po pomoc, a Tobie po co ta szyna? Jak nas napadnie lew to wyrzucam i bedzie mi łatwiej s--------ć.
#pasjonaciubogiegozartu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A może lepiej będzie, gdy wrzucę #suchar wieczorem ( ͡º ͜ʖ͡º)

Pewien facet, trochę już starszy, zaczynał mieć zaniki pamięci. Kiedyś na spotkaniu z przyjaciółmi u niego w domu zaczął opowiadać, że teraz leczy się u takiego dobrego lekarza, na to goście, że też by chcieli i jak się ten lekarz nazywa:
- No właśnie miałem na końcu języka... Pamiętacie może, był taki grecki poeta, w starożytności, taki ślepy...
-
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj wrzucam #suchar wcześniej, bo chcę sprawdzić, czy godzina ma wpływ na plusy.

Mietek, dzielnicowy z Dąbrowy Górniczej postanowił coś zmienić w mieszkaniu i wytapetować sobie duży pokój w swoim M-3. Jak postanowił tak zrobił. Po remoncie przyszedł do Niego Staszek, sąsiad z góry:
- Miecio, aleś fajnie sobie urządził pokoik, naprawdę mi się podoba, też sobie tak zrobię! Powiedz mi tylko ile kupiłeś rolek tapety?
- Dwanaście Staszku.
- To też wezmę
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 225
@mk321: @ShineLow Uważajcie, bo jeszcze was wrzuci na czarną, bo jego miasto wystąpiło w żarcie, a do tego jeszcze może się okazać, że ma na imię Staszek lub ma taką tapetę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz