Mąż zabiera żonę do klubu.
A tam na parkiecie koleś co wywija tańce, break dance, moon walking, robi salta, kupuje drinki dla ludzi no prawdziwy lew parkietu.
Nagle żona mówi do męża:
- Widzisz tego kolesia, 25 lat temu oświadczył mi się, ale dałam mu kosza.
Na co mąż odpowiada:

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 277
@hacerking to ja też przebijam :)
Leży kobita w śpiączce od dluzszwgo czasu. Pewnego razu, jak ja pielęgniarki myky, po tej najbardziej kobiecej części ciała ona poruszyła ręką i mrugnela okiem. Szybko poleciały i opowiedziały lekarzowi prowadzącemu cała sytuację. Ten stwierdził, że ma plan.
Jak przyszedł na wizyty mąż, owej pani, ten lekarz go wezwał i mówi:
-mamy pewien pomysł, jak pańska żonę wybudzić, jest to dość niecodzienne ale medycyna zna różne
  • Odpowiedz
Pewna pani wybrała się do Afryki na safari i zabrała ze sobą swojego pupila - pudelka.
W trakcie wyprawy piesek wypadł z jeepa, czego nikt nie zauważył.
Biegnie za samochodem, biegnie i biegnie, lecz ich nie dorwał.
Nagle słyszy gdzieś za sobą szelest i kątem oka dostrzega zbliżającego się lamparta.
Pudelek zadrżał ze strachu, przed oczami przeleciało mu całe życie.
Wtem jednak patrzy, a kawałek dalej w trawie leżą jakieś poobgryzane szczątki:
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W biurze bardzo często leci u mnie czarny humor i szukam nowych kawałów z kategorii te "mocne".
Żeby nie było, że tak za darmo, to poniżej jeden z moich ulubionych:

Jest sobie facet, życie mu się totalnie nie układa. Żona zdradza, firma plajtuje, dzieci mają go w dupie, kumple też.
Chłop stwierdził, że szkoda się męczyć, wziął kawał sznura i idzie na polankę pod lasem dokonać żywota. Znalazł już fajne miejsce, wszystko sobie szykuje, ale
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wszystkiego najlepszego, z okazji dnia dziecka.

Wraca @m__b do domu i kładzie na stole 3 rogaliki. Żona pyta się:
- Skąd to masz?
Zadowolony Michał odpowiada:
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podchodzi niedźwiedź do jeża, i widzi że coś je, więc pyta:
- Co jesz?
Na to jeż:
- Co niedźwiedź?
Na to niedźwiedź:
- Co jesz jeżyku?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja ciotka tak robiła (z 10 lat temu). Kuzynka miała pochowane przed rodzicami ładowarki o których nie wiedzieli ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz