sytuacja:
odwiedzilem dzis matke i tak se gadamy - pada tekst Magda (moja siostra niedawno poszla na swoje-pracuje w oswiacie) dzis dzwonila ze mlody (siostrzeniec wiek przedszkolny) wstal z 38 goraczki i czy mama nie moglaby przyjsc do mlodego (na szczescie nie jet daleko wiec ok) i pada pytanie ze strony matki: "fajnie ze jest tak niedaleko i ze ja juz na emeryturze ale co by bylo jakby nie bylo takiej opcji?"
moja szybka riposta "no to jockera trza by brac" (urlop na zadanie)
odpowiedz:
"ale Magda pracujac w oswiacie nie ma urlopu (poza feriami i wakacjami i innymi wolnymi) wiec nie moze"


















#oswiata #niewiemjakotagowac #jezykpolski