Czy Mirki co jeżdżą #opel #asta G 1.7 DTI (isuzu) r. 98-04r zaobserwowały takie zjawisko, że w czasie jazdy zapaliła się żółta kontrolka przypominająca samochód z kluczykiem a chwilę później kontrolka ABSu i gasną one gdy doda się gazu i utrzymuje się wyższe obrot, a wszystko wróciło do normy gdy silnik się rozgrzał. Zdarzyło mi się tak dwa razy. Czy wiecie co to może być? Kod błędu jaki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, szukam jakiegoś auta do 6 tysięcy złociszy. Zastanawiam się nad Oplem Vectrą B w kombi, benzyna, 1.8, 125 koni oraz nad Skodą Octavią I kombi (tutaj nie mam swojego typu silnika). Ma ktoś doświadczenia z tymi modelami? Co ewentualnie polecacie w tej cenie?

#motoryzacja #samochody #autodo6tysiecy #opel #skoda
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki,

Takie pytanie - przejąłem od siostry na 3 doby samochód: Corsa C, rocznik 2002 i żeby jechać prosto to muszę trzymać krzywo kierownicę. Jak prostuję to sru, skręca w prawo. Jak sądzicie? Geometria walnięta? Samochód nie był nigdy bity, problem występuje od roku. Jak pojadę ustawić zbieżność kół to będzie ok?

#motoryzacja #opel #kiciochpyta
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Alpa_Chino:

Jak masz opla wyprodukowanego przed 2001 rokiem, to błędów tym nie skasujesz, a połączysz się raczej tylko za pomocą ScanMyOpel

Ew. co polecacie innego?


Chińskiego klona opcoma na kabel USB, znajdziesz na ebayu czy aliexpress.
  • Odpowiedz
@Endorfinek: Góra ze dwie dyszki za puszkę. Niestety nie wiem czy ciężko to będzie zdjąć, albo jest na klips albo klejone. Równie dobrze możesz porządnie zamaskować taśmą papierową i gazetami i pomalować na samochodzie. Niedawno tak malowałem progi w e36 ciotki. Wyszło elegancko ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
@Pustulka: właśnie 1.8, Wiem, że błędy mi się pokazały, coś tam pokasowało, ale po chwili ze 2 znowu wyskoczyły. Możesz popróbować, ale z tego co wiem to ople są właśnie takie kapryśne.
  • Odpowiedz
Oglądam sobie to znalezisko http://www.wykop.pl/link/2164590/ucieczka-kierowcy/ i przypomniała mi się historia z jedynym posiadanym przeze mnie samochodem.

W lipcu 2010 przeglądałem sobie Otomoto i przez przypadek trafiłem na ofertę opla corsy z 1997 roku kilka ulic ode mnie. Cena 2500 złotych. Akurat zaczynałem remont mieszkania; mając na uwadze, że samochód będzie potrzebny, po godzinie przyjechałem na parking białym potworem 1,2 8V. Przebieg 206000 km, butla od LPG podbita przy 330000 km :) Rocznik 1997, VIN wskazuje na 1994, ale mniejsza z tym. Zapłaciłem 1800PLN, mam OC do końca roku, przegląd i 30 litrów gazu gratis.

Wpadam do domu, biorę papiery i czas na jazdę! Przekręcam kluczyk i p---a absolutna. Do domu z aku, dwie godziny ładowania, przykręcam to p--------e podszybie (kto miał corsę, ten wie), jadę po akumulator. Kilometr dalej silnik gaśnie. Myk do bagażnika, wskazówka na zaworze LPG wskazuje idealne zero. Trzydzieści litrów gazu, k---a gratis. Przełączam na benzynę, a w tym czasie szlag trafił szczątki akumulatora. Pcham trupa na pycha, wskakuję do kabiny, wbijam drugi bieg, puszczam sprzęgło. Silnik pięknie zapyrkotał, po czym serdecznie p-------------m w krawężnik. Silnik zgasł a w dolnym prawym rogu przedniej szyby pojawił się mały odprysk.

Po
m.....a - Oglądam sobie to znalezisko http://www.wykop.pl/link/2164590/ucieczka-kiero...

źródło: comment_5soXS3KN7yl1lFgUx0h2VMsqrZH0r0Qu.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mazzatella: Generalnie silniki benzynowe 8V praktycznie dorównują trwałością silnikom klasycznym silnikom Diesla a w połączeniu z LPG, są dużo tańsze w eksploatacji.

1.0 12V ECOTEC jest s---------ą 3 cylindrówką, która kulturą pracy i awaryjnością przegrywa z Tico, przy czym silnik w Tico, jak się przy gaźniku nie grzebie, potrafi niezłe przebiegi wykręcać.
  • Odpowiedz
Rano bolał mnie trochę brzuch i postanowiłem odpalić kurzący się od tygodni telewizor. Trafił się odcinek TurboKamera, który mnie rozłożył na łopatki. Krakowski dealer Opla wystawił na otomoto Vectrę C w dizelku, reklamując się, jakie to auto pewne bo z komisu dealerskiego itd. Deklarowany przebieg 177k km - już było wiadomo że kręcone. Auto kupiła jakaś kobieta która zabrała je do innego warsztatu, gdzie z modułu silnika odczytano przebieg 264k km ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przy okazji znaleziono malowany bok i kupę innych usterek, w tym jedną bardzo groźną - skorodowane przewody hamulcowe. Sprawę udało się jej odkręcić - komis przyjął furę i zwrócił jej pieniądze.

Co zrobił dealer Opla? Wystawił auto w necie z powrotem, nie naprawiając i nie zmieniając nic. Kolejny klient - małżeństwo z Warszawy kupiło to samo auto, które wykrzaczyło się jadąc w drodze powrotnej - zaczęło świszczeć turbo i cośtam jeszcze.

Vectra znowu wylądowała w komisie i internecie, rzeczone małżeństwo poinformowało Turbokamerę, która wysłała do komisu ekipę udającą zainteresowanych, którzy nagrali wszystkie kłamstwa i
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdzie my k---a żyjemy, że nawet dilerzy cofają liczniki i zwyczajnie okłamują ludzi, od rozmowy telefonicznej aż po szczegółowe oględziny?


@Sepang: najśmieszniejsze jest to, że policja/prokuratura ma to w dupie. System zupełnie nie ściga takich przestępstw - mimo, że to jedno z najpoważniejszych przestępstw popełnianych powszechnie.

Normalny człowiek w życiu największe pieniądze przeznacza na zakup nieruchomości i samochodu. To największe jednorazowe wydatki. Samochód jest więc najcenniejszą rzeczą ruchomą w powszechnym obrocie gospodarczym. Obrót samochodami - z uwagi na interes społeczny - powinien być więc objęty wyjątkowym nadzorem, bo takie oszustwo dla statystycznego Kowalskiego to strata np. 10 lub 20
  • Odpowiedz